Kontrowersyjna sugestia przed wizytą Aleksandry Dulkiewicz (FOTO: Grzegorz Mehring/gdansk.pl)

Kontrowersyjna sugestia o ubiorze przed wizytą Aleksandry Dulkiewicz

Do naszej redakcji dotarła informacja dotycząca kulis przekazania kluczy do nowych mieszkań TBS przy ul. Piotrkowskiej 49 w Gdańsku. Według źródła znającego okoliczności wydarzenia przed uroczystością w rozmowach z mieszkańcami miała pojawić się sugestia dotycząca ich ubioru. Powodem miały być planowane zdjęcia z prezydent Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz. Nie był to nakaz ani warunek odbioru lokalu. Cała sytuacja pozostawia jednak dość osobliwy niesmak.

Telefon przed uroczystością

Jak przekazało nam źródło, przed oficjalnym wręczeniem kluczy osoba kontaktująca się z mieszkańcami miała zwrócić uwagę na ich strój.

Miejsce budynków TBS

W rozmowach miała paść prośba, żeby mieszkańcy tego dnia ładnie się ubrali. Chodziło o wizytę pani prezydent i wspólne zdjęcia – relacjonuje nasze źródło.

Sugestia miała dotyczyć przede wszystkim ubrań typowych dla przeprowadzki. Mieszkańcy mieli nie pojawiać się w dresach, stroju roboczym czy innych rzeczach, które mogłyby źle wyglądać na oficjalnych fotografiach.

Z przekazanych mi informacji wynikało, że dobrze byłoby, gdyby mieszkańcy prezentowali się odpowiednio. Pani prezydent miała robić sobie z nimi zdjęcia, a te fotografie mogły być później wykorzystane w materiałach miasta – mówi informator.

Nie wiadomo, ilu lokatorów usłyszało podobną sugestię. Nasze źródło podkreśla jednak, że nie chodziło o formalne polecenie.

Nikt nie uzależniał przekazania kluczy od stroju. To była sugestia. Tyle że dość niezręczna, bo mieszkańcy nie przychodzili przecież na sesję zdjęciową, tylko odbierać mieszkania – zaznacza.

Mieszkańcy czy element kadru?

Dla lokatorów przekazanie kluczy oznaczało początek przeprowadzki i urządzania nowego domu. To dzień pełen dokumentów, pudeł, zakupów i organizowania codziennego życia. Trudno się dziwić, że nie każdy planuje wtedy elegancki strój.

Dla miasta uroczystość była z kolei okazją do pokazania zakończonej inwestycji. Pojawiła się prezydent Gdańska, oficjalne wręczanie kluczy oraz fotografie z mieszkańcami.

Sam fakt robienia zdjęć trudno uznać za coś nadzwyczajnego. Zgrzyt pojawia się dopiero wtedy, gdy wcześniej poruszana jest kwestia wyglądu lokatorów.

Można było odnieść wrażenie, że mieszkańcy mają być nie tylko osobami odbierającymi klucze, ale też częścią dobrze przygotowanego obrazka – ocenia nasze źródło.

Sprawa nie dotyczy złamania prawa ani wielkiej afery. To raczej wizerunkowa wpadka. Drobna, ale pokazująca, jak łatwo ważny dla zwykłych ludzi moment może zostać podporządkowany oficjalnej oprawie.

Mieszkania nie były prezentem

Lokale przy ul. Piotrkowskiej zostały wybudowane przez TBS. Oferta jest skierowana do osób, które nie kwalifikują się do wynajmu mieszkań komunalnych, a jednocześnie nie mogą pozwolić sobie na zakup lokalu na rynku komercyjnym.

Nabór chętnych odbył się około półtora roku wcześniej. Warunkiem podpisania umowy była wpłata partycypacji w wysokości 10 proc. kosztów inwestycji oraz kaucji odpowiadającej 12-miesięcznemu czynszowi.

Umowy najmu zostały zawarte na 10 lat. Najemcy mogą ubiegać się o dopłaty do czynszu.

To ważne, bo mieszkańcy nie otrzymali lokali bez żadnych zobowiązań. Musieli spełnić określone warunki, wpłacić znaczące kwoty i podpisać terminowe umowy. Odbiór kluczy był dla nich finałem długiego procesu, a nie prezentem wręczonym przez władzę.

Po 30 mieszkań w budynku

Oddane do użytku budynki mają po pięć pięter. W każdym znajduje się 30 mieszkań – od dwu- do czteropokojowych. Ich powierzchnia wynosi od 37 do 67 mkw. Lokale zostały przygotowane w formule „pod klucz”. Do każdego przynależy balkon i komórka lokatorska. Miejsca postojowe w hali garażowej oraz na zewnątrz są wynajmowane osobno.

Budynki wyposażono w windy. Dzięki temu mieszkania są dostępne dla seniorów, rodzin z małymi dziećmi oraz osób z ograniczoną mobilnością.

W obu budynkach przygotowano również po jednym lokalu szczególnie dostosowanym do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Zamontowano tam szersze drzwi i urządzenia sanitarne z serii „bez barier”.

Klucze i wizerunkowy zgrzyt

Dla miasta przekazanie mieszkań było okazją do pokazania efektów inwestycji. Dla lokatorów – początkiem życia w nowym miejscu. Te dwa spojrzenia nie muszą się wykluczać.

Sugestia dotycząca stroju sprawiła jednak, że mieszkańcy mogli poczuć się jak element przygotowanej scenografii. Mieli odebrać klucze, uśmiechnąć się do zdjęcia i dobrze wyglądać. Reszta najwyraźniej miała zejść na dalszy plan.

Bo kiedy przyjeżdża prezydent miasta, nie wystarczy już samo odebranie kluczy. Dobrze jeszcze wyglądać tak, jakby człowiek właśnie Boga chwycił za nogi.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.