Gdańscy policjanci w ciągu dwóch dni ujawnili dwa przypadki posługiwania się podrobionymi prawami jazdy. Dokumenty okazali podczas kontroli drogowych obywatele Kolumbii i Ukrainy. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty.
Kontrola na Świętokrzyskiej
W sobotę policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli 38-letniego obywatela Kolumbii. Do interwencji doszło na ul. Świętokrzyskiej w Gdańsku.
Mężczyzna okazał funkcjonariuszom międzynarodowe prawo jazdy. Dokument wzbudził jednak podejrzenia policjantów. Po jego sprawdzeniu ustalono, że został podrobiony i nie odpowiada wzorom międzynarodowych praw jazdy uznawanych na terenie Unii Europejskiej.
Dokument został zabezpieczony, a 38-latek zatrzymany.
Podrobiony blankiet ukraińskiego dokumentu
Podobna sytuacja wydarzyła się dzień wcześniej, w piątek 31 lipca. Na ul. Kolejowej policjanci zatrzymali do kontroli 37-letniego obywatela Ukrainy.
Kierowca przedstawił ukraińskie prawo jazdy. Funkcjonariusze zauważyli w dokumencie nieprawidłowości. Dalsza weryfikacja wykazała, że blankiet prawa jazdy został podrobiony.
Także w tym przypadku policjanci zabezpieczyli dokument i zatrzymali mężczyznę.
Obaj usłyszeli zarzuty
Według policji obaj kierowcy posłużyli się podrobionymi dokumentami jak autentycznymi. Mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące używania fałszywych praw jazdy.
Za takie przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Czytaj: Rosjanin próbował wjechać do Polski na podrobioną kartę pobytu
Dokumenty są dokładnie sprawdzane
Policjanci podczas kontroli drogowych oraz legitymowania sprawdzają nie tylko dane kierowców i ich uprawnienia. Weryfikują również zabezpieczenia dokumentów oraz ich zgodność z obowiązującymi wzorami.
Właśnie takie sprawdzenie pozwoliło ujawnić oba przypadki. W ciągu jednego weekendu zabezpieczono w Gdańsku dwa podrobione prawa jazdy.
Zobacz też: Strażnicy deportowali Ukraińców z Pomorza. Cudzoziemcy stanowili zagrożenie
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

