Miały być apartamenty w Krynicy Morskiej i spokojny urlop nad morzem. Po wpłaceniu pieniędzy kontakt z osobą oferującą nocleg jednak się urywał. Policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego zatrzymali w tej sprawie 21-letniego mieszkańca Elbląga. Mężczyzna usłyszał siedem zarzutów oszustwa i przyznał się do ich popełnienia.
Pieniądze wpłacone, kontakt zerwany
W czasie wakacji do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim zaczęły zgłaszać się osoby zainteresowane wynajmem apartamentów w Krynicy Morskiej. Oferty znajdowały w internecie.
Schemat miał być podobny. Klient kontaktował się z osobą wystawiającą ogłoszenie, a następnie wpłacał pieniądze na poczet rezerwacji. Potem zaczynały się problemy. Kontakt z oferentem urywał się, a pokrzywdzeni zostawali bez noclegu i bez wpłaconych pieniędzy.
Co więcej, policjanci ustalili, że apartamenty wskazane w ogłoszeniach nie były przeznaczone do wynajęcia przez osobę, która kontaktowała się z zainteresowanymi.
Dla osób planujących wakacyjny wyjazd oznaczało to bardzo konkretny problem – pieniądze zostały przekazane, ale obiecanej rezerwacji nie było.
Czytaj też: 84 cudzoziemców sprzątało nielegalnie apartamenty w Gdańsku
Kryminalni trafili do Elbląga
Sprawami zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego z Nowego Dworu Gdańskiego. Analizowali zgłoszenia, zabezpieczone materiały oraz informacje dotyczące osób, które mogły mieć związek z oszustwami.
W toku tych działań wytypowali podejrzanego. Został zatrzymany na terenie Elbląga. To 21-letni mieszkaniec miasta.
Podczas przeszukania policjanci natrafili na dużą ilość sprzętu elektronicznego. Zabezpieczyli między innymi 18 telefonów komórkowych, komputery stacjonarne, laptopy oraz karty SIM.
To właśnie analiza tych urządzeń może mieć teraz istotne znaczenie dla dalszego postępowania. Funkcjonariusze sprawdzają, czy sprawa obejmuje więcej osób i kolejne podobne przypadki.
Siedem zarzutów i przyznanie się
Po zatrzymaniu 21-latek został przewieziony do jednostki policji. Tam przeprowadzono dalsze czynności procesowe.
Mężczyzna usłyszał siedem zarzutów dotyczących oszustw. Przyznał się do wszystkich – czyli do 100 proc. przedstawionych mu na tym etapie zarzutów.
Na tym jednak postępowanie się nie kończy. Policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Trwa ustalanie pełnego zakresu działalności podejrzanego, a zabezpieczone telefony, komputery i karty SIM mają zostać dokładnie sprawdzone.
Nie jest wykluczone, że śledczy dotrą do kolejnych pokrzywdzonych. Możliwe są również następne zarzuty.
Zobacz też: Duża inwestycja nad Motławą. 750 mieszkań w planach
Dozór trzy razy w tygodniu
Po wykonaniu czynności z udziałem podejrzanego prokurator zdecydował o zastosowaniu środków zapobiegawczych.
21-latek został objęty dozorem policji. Ma stawiać się w jednostce trzy razy w tygodniu. Zastosowano również poręczenie majątkowe w wysokości 10 tys. zł.
Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Wakacyjne okazje mogą sporo kosztować
Policjanci zwracają uwagę, że w sezonie wakacyjnym oszuści wykorzystują duże zainteresowanie noclegami i wypoczynkiem. Szczególne ryzyko pojawia się przy ofertach wymagających szybkiego przekazania zaliczki albo od razu całej kwoty za pobyt.
Podejrzenia powinna wzbudzić również cena wyraźnie niższa od stawek obowiązujących w danej miejscowości. Policja zaleca przed wpłatą sprawdzenie samej oferty, opinii oraz danych osoby lub firmy wynajmującej lokal.
W tym przypadku internetowa oferta apartamentu skończyła się policyjnym postępowaniem. A lista pokrzywdzonych wciąż może się wydłużyć.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.





