Premier Słowacji Robert Fico zarzucił części zachodnich polityków dążenie do konfliktu NATO z Rosją. W sobotnim nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych przekonywał, że chcą w ten sposób zastąpić nieskuteczną w jego ocenie strategię wsparcia Ukrainy. Wcześniej ostrzegał przed wciągnięciem Słowacji do wojny. O zagrożeniach ze strony Rosji mówili też Emmanuel Macron i Donald Tusk.
Oskarżenia pod adresem Zachodu
Fico przedstawił pomoc dla ukraińskiej armii jako element strategii, której celem miało być zniszczenie Rosji. Twierdził, że jej niepowodzenie skłoniło niektórych polityków na Zachodzie do poszukiwania drogi do bezpośredniego starcia NATO z Rosją.
Niepowodzenie strategii zakładającej zniszczenie Rosji poprzez wojnę na Ukrainie sprawiło, że niektórzy zachodni politycy doszli do przekonania, iż jeśli celu nie można osiągnąć za pomocą ukraińskiej armii i pełnego wsparcia dla niej, należy dołożyć wszelkich starań, aby doprowadzić do konfliktu między NATO a Rosją – powiedział premier Słowacji.
Szef rządu zaznaczył przy tym, że nie uważa wojny w Ukrainie za wojnę Słowacji ani NATO. O próby przekształcenia jej w starcie Rosji z Sojuszem oskarżył osoby, które określił jako wojennych jastrzębi w NATO.
Dron i klauzula zbiorowej obrony
Jak przypomniała agencja Reutera, wcześniej w tym samym tygodniu Fico mówił o ryzyku związanym z wtargnięciem drona. Ostrzegał, że takie zdarzenie mogłoby doprowadzić do uruchomienia klauzuli zbiorowej obrony NATO.
Deklarował, że chce zapobiec wciągnięciu graniczącej z Ukrainą Słowacji w konflikt zbrojny. „Stoimy w obliczu śmiertelnego zagrożenia” – oceniał. Zarzucał również Zachodowi, że poprzez wspieranie Ukrainy „dolewa oliwy do ognia”. Rząd Ficy utrzymuje dobre stosunki z Kremlem.
Macron i Tusk ostrzegają przed rosyjskim zagrożeniem
Wypowiedzi Ficy padły w tygodniu, w którym o bezpieczeństwie państw europejskich mówili również przywódcy Francji i Polski.
Emmanuel Macron w piątek ocenił, że w ostatnich tygodniach wzrosło zagrożenie dla krajów europejskich, w tym Francji. Szczególnie wskazywał na rosyjskie zagrożenie hybrydowe. Prezydent Francji wypowiadał się po spotkaniu z przywódcami partii politycznych poświęconym sytuacji międzynarodowej.
Dzień wcześniej Donald Tusk ostrzegał przed spodziewanym nasileniem rosyjskich ataków. Mówił też o możliwości „przypadkowych” uderzeń dronami i rakietami w państwa wspierające Ukrainę, wśród nich Polskę.
Kontekstem tych ostrzeżeń jest trwająca wojna w Ukrainie i zachodnie wsparcie dla jej armii. Fico krytykuje tę pomoc, przedstawiając ją jako czynnik zwiększający ryzyko konfliktu NATO z Rosją. Macron i Tusk wskazywali natomiast na zagrożenia ze strony Rosji dla państw europejskich.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.





