Kobieta obudziła się i zobaczyła w swoim salonie dwóch włamywaczy. Z domu przy ul. Wspólnej w Gdańsku (na Olszynce) zniknęły pieniądze i przedmioty warte około 60 tys. zł. Policjanci zatrzymali obu podejrzanych. Jednego z nich, 33-letniego gdańszczanina, powiązali także z wcześniejszym włamaniem do innego domu i kradzieżą samochodu.
Uciekli, gdy zobaczyli kobietę
Zgłoszenie z ul. Wspólnej dotarło do dyżurnego gdańskiej komendy 13 września 2026 r., przed godz. 5. Kobieta przekazała, że po przebudzeniu zauważyła w salonie dwóch mężczyzn. Na jej widok włamywacze przestraszyli się i uciekli.
Miejsce zdarzenia na mapie
Na miejsce skierowano śledczych oraz przewodnika z psem tropiącym. Funkcjonariusze ustalili, że sprawcy zabrali gotówkę, biżuterię, sprzęt elektroniczny i inne przedmioty. Łączną wartość skradzionego mienia oszacowano na około 60 tys. zł.
Policjanci sprawdzili nagrania monitoringu i rozpoczęli poszukiwania. Jeszcze tego samego dnia, przed godz. 8, funkcjonariusze Referatu Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku zatrzymali 33-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o udział we włamaniu.
Kryminalni ze Śródmieścia odnaleźli z kolei porzucony samochód, którym poruszali się sprawcy. W środku znajdowały się przedmioty pochodzące z domu przy ul. Wspólnej.
Wcześniej zniknęły kosztowności i Hyundai
Podczas pracy nad sprawą policjanci ustalili, że zatrzymany 33-latek miał uczestniczyć także we włamaniu przy ul. Wilgi. Doszło do niego miesiąc wcześniej, 13 sierpnia. Z domu jednorodzinnego skradziono wówczas cenne przedmioty, a sprzed posesji samochód.
W tej sprawie kryminalni z Komisariatu Policji II w Gdańsku zatrzymali już 3 września 2026 r. innego podejrzanego. Był nim 38-letni mieszkaniec gminy Przywidz.
Według ustaleń policji 33-latek i 38-latek mieli wspólnie włamać się do budynku. Oprócz cennych przedmiotów zabrali klucz do Hyundaia, a następnie ukradli zaparkowane przed posesją auto.
Samochód odzyskali kryminalni ze Śródmieścia. Funkcjonariusze znaleźli przy nim zamontowane tablice rejestracyjne, które również pochodziły z kradzieży. Obaj podejrzani usłyszeli zarzuty.
Sześć zarzutów i zaległa kara więzienia
Po zatrzymaniu 33-latka okazało się, że był on poszukiwany do odbycia dwóch lat pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa. Mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego, gdzie ma odbyć tę karę.
W prowadzonych sprawach usłyszał łącznie pięć zarzutów kradzieży z włamaniem oraz jeden zarzut kradzieży. Z kolei 38-letniemu mieszkańcowi gminy Przywidz przedstawiono dwa zarzuty kradzieży z włamaniem i jeden zarzut kradzieży.
Za zarzucane im przestępstwa grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Jak ustalili policjanci, obaj działali w warunkach recydywy. Sąd może więc zwiększyć karę o połowę. Kara dwóch lat, którą ma odbyć 33-latek, dotyczy wcześniejszych przestępstw, a nie zarzutów przedstawionych w tych sprawach.
Drugi podejrzany z ul. Wspólnej także zatrzymany
Policjanci zatrzymali również drugiego mężczyznę podejrzanego o włamanie do domu, w którym kobieta zastała sprawców w salonie. To 35-letni mieszkaniec Gdańska.
Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem przy ul. Wspólnej. Odpowie także za kradzież alkoholu, do której doszło w lipcu 2026 r. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

