Dwa lata po katastrofie na S7. Śledztwo nadal zawieszone (FOTO: KPP Pruszcz Gdański)

Dwa lata po katastrofie na S7. Śledztwo nadal zawieszone

Pięć osób straciło życie, w tym czworo dzieci. Dwa lata po katastrofie na Południowej Obwodnicy Gdańska śledztwo nadal pozostaje zawieszone. W odpowiedzi dla WbijamSzpile.pl prokuratura wskazuje nowy termin przygotowania opinii biegłych: koniec października. Wcześniej zapowiadano ją do końca czerwca.

18 października minęły dwa lata od tragicznego karambolu na S7 w Borkowie pod Gdańskiem. Z tej okazji zapytaliśmy Prokuraturę Okręgową w Gdańsku o postępy postępowania, brakującą opinię i perspektywę zakończenia śledztwa. Otrzymana odpowiedź potwierdza, że sprawa nadal czeka na przełom.

Miejsce zdarzenia na mapie

Prokuratura: postępowanie nadal zawieszone

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prok. Mariusz Duszyński, w odpowiedzi na nasze zapytanie z 19 października poinformował, że postępowanie nadal pozostaje zawieszone.

Opinia biegłych ma zostać sporządzona do końca października br. – przekazał WbijamSzpile.pl.

To termin przygotowania dokumentu. Z odpowiedzi nie wynika, kiedy zakończy się całe śledztwo ani kiedy sprawa mogłaby trafić do sądu.

Miała być do czerwca. Teraz mowa o październiku

Oczekiwanie na opinię dotyczącą rekonstrukcji katastrofy trwa od miesięcy. W kwietniu 2026 r. prokuratura informowała, że zgromadzono niemal cały niezbędny materiał dowodowy, a przeszkodą w dalszym prowadzeniu postępowania pozostaje właśnie brak tej ekspertyzy. Biegli deklarowali wówczas jej przygotowanie do czerwca.

Jeszcze 7 lipca rzecznik potwierdzał, że opinia nie wpłynęła, mimo upływu zapowiadanego terminu. Śledztwo pozostawało zawieszone od grudnia 2025 r.

Obecnie wskazany termin jest o cztery miesiące późniejszy od poprzednio zapowiadanego. W najnowszej odpowiedzi prokuratura nie wyjaśniła przyczyn opóźnienia. Nie podała też, jakie czynności będą konieczne po otrzymaniu dokumentu.

Ciężarówka uderzyła w samochody stojące w korku

Do katastrofy doszło 18 października 2024 r., po godz. 23, na trasie S7 w Borkowie. Według ustaleń przedstawionych przez prokuraturę kierowca ciężarowego DAF-a z naczepą uderzył w tył stojącej w korku Mazdy 6. Auto zapaliło się i uderzyło w Forda C-Max. Kolejne zderzenia objęły następne pojazdy.

W karambolu uczestniczyło 21 samochodów, w tym trzy ciężarowe. Podróżowało nimi 56 osób. Cztery osoby zginęły na miejscu. Kilka miesięcy później zmarł również ojciec dwojga dzieci, które straciły życie w katastrofie. Ostateczny bilans przyjęty w śledztwie to pięć ofiar śmiertelnych i dziesięcioro rannych.

Dwa lata po katastrofie na S7. Śledztwo nadal zawieszone (FOTO: KPP Pruszcz Gdański)
Dwa lata po katastrofie na S7. Śledztwo nadal zawieszone (FOTO: KPP Pruszcz Gdański)

Kierowca usłyszał zarzut. Nie przyznał się

Podejrzanym w sprawie jest Mateusz M., kierowca ciężarówki. Zarzut dotyczy sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym.

Jak informowała prokuratura w październiku 2025 r., po uzupełnieniu zarzutu mężczyzna został ponownie przesłuchany. Nie przyznał się i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. W dotychczasowym postępowaniu zastosowano wobec niego dozór policji oraz poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł.

Śledczy przesłuchali około stu świadków, uzyskali opinie dotyczące stanu technicznego pojazdów i badań telefonów oraz przeanalizowali nagrania. Zebrano także dokumentację medyczną pokrzywdzonych.

Nadal bez daty zakończenia śledztwa

W zapytaniu prosiliśmy również o wyjaśnienie opóźnienia, działania podjęte w tej sprawie oraz przewidywany termin zakończenia postępowania. Otrzymana odpowiedź ogranicza się do potwierdzenia zawieszenia śledztwa i wskazania końca października jako terminu sporządzenia opinii.

Dwa lata po katastrofie nadal nie wiadomo więc, kiedy postępowanie zostanie zakończone. Najbliższy zapowiedziany krok to przygotowanie dokumentu, na który prokuratura czekała już przed wakacjami.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Wbijam Szpile poleca

W tym samym temacie

Wybierz kolejny artykuł
Ładowanie zdjęcia