Sędzia SN ostrzega przed chaosem prawnym po wyborach w 2025 roku (FOTO: canva.com)

Sędzia SN ostrzega przed chaosem prawnym po wyborach w 2025 roku

Sędzia Sądu Najwyższego Piotr Prusinowski ostrzega przed narastającym chaosem prawnym w kontekście nadchodzących wyborów prezydenckich. W wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” wyraził wątpliwości co do ważności wyborów zatwierdzanych przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. W tle dyskusji widoczny jest polityczny podział, a postać sędziego Prusinowskiego kojarzona jest z liberalno-lewicowymi środowiskami opozycyjnymi, co dodatkowo podsyca kontrowersje wokół jego wypowiedzi.

Piotr Prusinowski wprost wskazał na wadliwość orzeczeń Izby Kontroli Nadzwyczajnej. Podkreślił, że zgodnie z międzynarodowymi orzeczeniami, w tym Trybunału Sprawiedliwości UE, Izba ta nie spełnia standardów niezawisłego sądu. Sędzia dodał, że problem ten nie jest kwestią poglądów, lecz faktem prawnym.

Prusinowski zauważył, że polskie organy państwowe, w tym PKW, nie powinny traktować Izby jako pełnoprawnej instytucji prawnej.

Wprowadzono rozwiązania, które nie tylko nie porządkują systemu, ale prowadzą do jeszcze większego zamieszania – ocenił, odnosząc się do propozycji zmian legislacyjnych forsowanych przez marszałka Szymona Hołownię z Polski 2050.

Czytaj więcej: Wybory prezydenckie 2025. Zacięta walka o Pałac Prezydencki

Sędzia związany z liberalnymi środowiskami ostrzega przed chaosem prawnym

Piotr Prusinowski jest postrzegany jako osoba bliska liberalno-lewicowym środowiskom politycznym, co wzbudza kontrowersje w odbiorze jego opinii. Jego krytyka działań władz i wskazywanie na błędy prawne spotykają się z zarzutami o polityczne uprzedzenia. W obliczu nadchodzących wyborów prezydenckich jego głos może mieć istotne znaczenie w debacie publicznej, ale także budzić podejrzenia o brak bezstronności.

Sędzia Prusinowski przewiduje, że brak uznania wyników wyborów przez przeciwników politycznych może doprowadzić do pogłębienia podziałów w kraju.

Prawnicy już tego problemu nie rozwiążą. To politycy zniszczyli system i to oni muszą go naprawić – zaznaczył.

Wyraził jednak pesymizm co do zdolności polityków do osiągnięcia porozumienia ponad podziałami.

Prusinowski ostrzegł przed ryzykiem powstania sytuacji, w której żadna ze stron sporu politycznego nie uzna nowego prezydenta. Taki scenariusz groziłby dalszym paraliżem instytucji państwowych i osłabieniem zaufania do państwa prawa.

Zobacz też: Dr Karol Nawrocki kandydatem PiS na prezydenta RP

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.