Bakterie Shigella, wywołujące silną biegunkę, coraz częściej opierają się leczeniu antybiotykami. W analizie CDC odsetek próbek opornych na pięć powszechnie stosowanych leków wzrósł z zera w 2011 roku do 8,5 proc. w 2023 roku. Zakażenie może przenosić się także podczas kontaktów seksualnych, a ciężki przebieg choroby wymaga niekiedy hospitalizacji.
Oporność rośnie, leczenie staje się trudniejsze
Jak podał ScienceAlert, analiza CDC objęła niemal 17 tys. izolatów Shigella. Wzrost oporności dotyczy przebadanych próbek, a nie wszystkich zakażeń w Stanach Zjednoczonych. Roczną liczbę zachorowań na szigelozę w USA szacuje się na 450 tys.
Biolog molekularny Shangxin Yang z UCLA opisał zmianę obserwowaną w szpitalu: personel spotykał się już z jednym przypadkiem zakażenia szczepem o rozległej oporności miesięcznie. W całym 2022 roku odnotował tylko jeden taki przypadek.
W danych CDC ponad jedna trzecia pacjentów z zakażeniami o rozległej oporności wymagała hospitalizacji. Wśród osób, których status zakażenia HIV był znany, niemal połowa miała HIV.
Naukowcy badają, czy antybiotyki podawane na inne infekcje sprzyjają także rozwojowi oporności u obecnych równocześnie w organizmie bakterii Shigella. ScienceAlert przywołał obserwację z Wielkiej Brytanii: po wycofaniu zalecenia stosowania azytromycyny w leczeniu rzeżączki oporność na ten lek narastała wolniej. Sama ta zależność nie dowodzi jednak związku przyczynowo-skutkowego.
Do zakażenia wystarczy niewielka ilość bakterii
Shigella może powodować gorączkę, skurczowe bóle brzucha, wymioty oraz biegunkę z krwią lub śluzem. Zakażenie następuje, gdy zanieczyszczony bakteriami materiał kałowy trafia do ust. Może do tego dojść przez żywność, wodę lub kontakt intymny.
Zachorować może każdy. W grupach podwyższonego ryzyka są dzieci poniżej piątego roku życia, podróżni i osoby w kryzysie bezdomności.
Coraz większą uwagę zwraca przenoszenie bakterii podczas kontaktów seksualnych, szczególnie wśród mężczyzn homoseksualnych, biseksualnych i innych mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami. Ograniczona świadomość tej drogi zakażenia może utrudniać ustalenie, jak rozprzestrzenia się choroba.
Higiena i przerwa w kontaktach seksualnych
Większość zakażeń ustępuje w ciągu około tygodnia przy odpoczynku i uzupełnianiu płynów. W ciężkich przypadkach potrzebne bywają jednak antybiotyki. To właśnie dla pacjentów wymagających takiego leczenia wzrost oporności stanowi problem.
Ustalenia wskazują na znaczenie pytań o kontakty seksualne podczas oceny pacjenta z objawami czerwonki. Poznanie drogi zakażenia może pomóc w doborze leczenia i ocenie potrzeby wykonania badań w kierunku innych infekcji przenoszonych drogą płciową.
Zalecenia profilaktyczne obejmują mycie rąk i akcesoriów erotycznych, stosowanie prezerwatyw lub chusteczek lateksowych oraz mycie się przed aktywnością seksualną i po niej. Kalifornijskie służby zdrowia zalecają też unikanie seksu z osobą, która miała biegunkę w ciągu poprzednich dwóch tygodni.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.





