BMO Field w Toronto będzie jednym z dwóch kanadyjskich stadionów Mundialu 2026 i areną historycznego momentu dla tamtejszej piłki. To właśnie w Toronto rozegrany zostanie pierwszy mecz mistrzostw świata mężczyzn na kanadyjskiej ziemi. Dla Kanady to nie będzie zwykły punkt w terminarzu. To symbol wejścia do największej piłkarskiej imprezy świata już nie jako gość, ale jako współgospodarz turnieju.
Stadion znajduje się przy 170 Princes’ Boulevard, na terenie Exhibition Place, blisko centrum Toronto i nabrzeża jeziora Ontario. To lokalizacja bardzo miejska, dobrze wpisana w rytm największej metropolii Kanady. BMO Field nie jest gigantem w stylu amerykańskich kolosów NFL, ale właśnie to może być jego siłą. To stadion piłkarski z bardziej zwartą, bezpośrednią atmosferą. Kibic jest bliżej boiska, a mecz nie ginie w monumentalnej architekturze.
Obiekt został otwarty w 2007 roku i od początku był ważnym miejscem dla kanadyjskiej piłki. Na co dzień gra tu Toronto FC z Major League Soccer, a stadion jest również związany z reprezentacją Kanady oraz drużyną Toronto Argonauts z ligi futbolu kanadyjskiego. Przed Mundialem 2026 BMO Field przechodzi rozbudowę turniejową. Oficjalna strona stadionu informuje, że na potrzeby FIFA 2026 obiekt ma zyskać dodatkowe 17 756 miejsc, co zwiększy jego pojemność do 45 736 widzów.
Toronto podczas Mundialu 2026 ma gościć sześć meczów, w tym pięć spotkań fazy grupowej oraz jeden mecz 1/16 finału. Miasto podkreśla, że inauguracja meczów w Toronto nastąpi 12 czerwca 2026 roku, kiedy Kanada rozegra swoje spotkanie otwarcia. To wydarzenie będzie miało dla gospodarzy ciężar historyczny, bo będzie pierwszym męskim meczem mundialowym rozegranym w Kanadzie.
Samo Toronto jest idealnym tłem dla mundialu. To miasto wielokulturowe, głośne, sportowe i przyzwyczajone do dużych wydarzeń. Kibice z różnych części świata nie będą tu egzotycznym dodatkiem, tylko naturalną częścią miejskiego krajobrazu. W takim miejscu futbol może dostać dokładnie to, czego potrzebuje mundial: energię ulicy, pełne trybuny i atmosferę dużego święta.
BMO Field Toronto może więc nie będzie największym stadionem Mundialu 2026, ale ma wszystko, by stać się jedną z najbardziej emocjonalnych kanadyjskich aren turnieju. To stadion, który pokaże, jak Kanada chce przywitać światową piłkę: nie rozmachem dla samego rozmachu, lecz miejską energią, historią i ambicją.

Sprawdź miasta-gospodarzy i stadiony, na których rozegrane zostaną mecze mistrzostw świata 2026 w USA, Meksyku i Kanadzie.




