Policjanci z Pruszcza Gdańskiego zlikwidowali plantację konopi na terenie gminy Pszczółki. Na miejscu zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 32 i 36 lat. Funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 100 krzaków oraz gotową marihuanę. Obaj podejrzani najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.
Zatrzymani przy uprawie
Sprawą zajmowali się policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim. Funkcjonariusze zwalczający przestępczość narkotykową ustalili, że na terenie gminy Pszczółki działa plantacja konopi.
Miejsce zdarzenia
Do zatrzymania doszło pod koniec ubiegłego tygodnia. Policjanci pojawili się w rejonie uprawy i zastali tam dwóch mężczyzn, którzy przyszli sprawdzić stan roślin. Zatrzymani to mieszkańcy w wieku 32 i 36 lat.
Obaj zostali przewiezieni do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. W tym samym czasie funkcjonariusze rozpoczęli zabezpieczanie plantacji i dalsze przeszukania.
Prawie 100 krzaków i gotowy susz
Na terenie plantacji policjanci znaleźli prawie 100 krzaków konopi. Rośliny zostały zabezpieczone i przekazane do badań.
Narkotyki znaleziono również w miejscach zamieszkania zatrzymanych. U 36-latka policjanci zabezpieczyli prawie 100 gramów marihuany. U 32-latka znaleziono kolejne prawie 50 gramów.
Łącznie było to blisko 150 gramów suszu. Około 67 proc. tej ilości znajdowało się u starszego z zatrzymanych.
Zabezpieczone rośliny oraz gotowe porcje narkotyków trafiły do laboratorium. Badania potwierdziły, że susz był marihuaną. Specjalista ustalił także, że z rosnących na plantacji konopi można było uzyskać prawie 2000 porcji narkotyku.
Czytaj też: Prawie tona marihuany w kontenerze z Kanady
Prokurator przedstawił zarzuty – plantatorzy w tarapatach
Materiał zebrany przez policjantów trafił do Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim. Obu mężczyznom przedstawiono zarzuty posiadania środków odurzających.
Usłyszeli również zarzut prowadzenia uprawy konopi, z której można było uzyskać znaczną ilość narkotyków. Za takie przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Czytaj też: Kilkanaście słoików z marihuaną na Wyspie Spichrzów
Trzy miesiące w areszcie
Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku.
32-latek i 36-latek pozostaną w areszcie przez najbliższe trzy miesiące. W tym czasie prowadzone będą dalsze czynności w sprawie plantacji, zabezpieczonych roślin oraz znalezionej marihuany.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.
