Romanowski z listem żelaznym. Żurek zapowiada zażalenie (FOTO: Marcin Romanowski/Waldemar Żurek/canva/FB)

Romanowski z listem żelaznym. Żurek zapowiada zażalenie

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał list żelazny Marcinowi Romanowskiemu – poinformował obrońca byłego wiceministra sprawiedliwości, mecenas Bartosz Lewandowski. Uchylenie tymczasowego aresztowania ma nastąpić po uprawomocnieniu się orzeczenia. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział zażalenie prokuratury i ostro zaatakował sędziego, który podjął decyzję.

Sąd rozpoznał wniosek Romanowskiego

Posiedzenie dotyczące listu żelaznego dla byłego wiceministra sprawiedliwości i posła PiS odbyło się w środę w warszawskim sądzie okręgowym. Wniosek trafił tam w sierpniu. Pismo nadano w Tyraspolu, na terenie kontrolowanego przez Rosjan Naddniestrza.

O rozstrzygnięciu poinformował po godzinie 14.30 Bartosz Lewandowski. W rozmowie z dziennikarzami obrońca Romanowskiego przekazał zarówno wiadomość o wydaniu listu żelaznego, jak i o decyzji dotyczącej aresztu.

Miło mi poinformować, że dzisiaj Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem wydał list żelazny Marcinowi Romanowskiemu. Uchylił tymczasowe aresztowanie stosowane wobec niego od momentu, kiedy to orzeczenie sądu stanie się prawomocne – poinformował mecenas.

Z tej relacji wynika istotne zastrzeżenie: uchylenie aresztu zostało powiązane z prawomocnością orzeczenia. Samo ogłoszenie decyzji nie oznacza więc, że wskazany przez obrońcę warunek już został spełniony.

Powrót do Polski zależny od dalszego postępowania

Dziennikarze pytali Lewandowskiego, kiedy Romanowski może pojawić się w kraju. Adwokat uzależnił to od dalszych kroków prokuratury oraz ewentualnego rozpoznania sprawy przez sąd apelacyjny.

Jak powiedział, „wszystko zależy po pierwsze od tego, czy prokuratura będzie skarżyć to postanowienie”. Wskazał również na drugi element: „kiedy sąd apelacyjny będzie rozstrzygał ewentualnie ten środek odwoławczy”.

Stanowisko w sprawie zaskarżenia decyzji przedstawił minister sprawiedliwości. Waldemar Żurek zamieścił w serwisie X wpis, w którym zapowiedział działanie prokuratury:

Prokuratura złoży ZAŻALENIE na decyzję o wydaniu listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego.

To zapowiedź wniesienia środka odwoławczego. Wypowiedź obrońcy i deklaracja ministra dotyczą zatem tego samego etapu sprawy: ewentualnej kontroli postanowienia przez sąd apelacyjny, od której Lewandowski uzależniał termin pojawienia się Romanowskiego w Polsce.

Żurek powołuje się na sprzeciw prokuratora

Minister zakwestionował podstawy wydania listu żelaznego. W swoim wpisie powołał się na art. 281 § 2 kodeksu postępowania karnego. Według przedstawionej przez niego interpretacji przepis wyklucza wydanie listu żelaznego w śledztwie bez zgody prokuratora.

Żurek napisał:

Teraz szczyt hipokryzji, który obnaża całą tę operację: zgodnie z art. 281 § 2 k.p.k. – przepisem zaostrzonym w poprzedniej kadencji przez sam PiS – list żelazny w śledztwie NIE MOŻE zostać wydany bez zgody prokuratora. Prokurator Piotr Woźniak zgłosił sprzeciw, bo Romanowski ucieka, ukrywa się w Naddniestrzu i drwi z organów ścigania, posługując się fałszywą tożsamością.

Twierdzenia o ukrywaniu się Romanowskiego i posługiwaniu się przez niego fałszywą tożsamością są zarzutami przedstawionymi przez ministra w tym wpisie. Żurek podał je jako uzasadnienie sprzeciwu prokuratora Piotra Woźniaka.

Szef resortu sprawiedliwości zarzucił też sędziemu, że przy wydawaniu rozstrzygnięcia odmówił zastosowania przepisu, powołując się na konstytucję. Według ministra regulację zaostrzono w poprzedniej kadencji, za rządów PiS. Na tym Żurek oparł oskarżenie o stosowanie różnych standardów wobec obywateli i osób związanych z poprzednią władzą.

Minister atakuje sędziego

Dużą część komentarza Żurek poświęcił Konradowi Mielcarkowi, którego wskazał jako sędziego odpowiedzialnego za rozstrzygnięcie. Wpis rozpoczął od politycznej deklaracji:

Nie ma i nie będzie bezkarności dla ludzi Zbigniewa Ziobry.

Dalej nazwał Mielcarka „neosędzią”. Zarzucił mu próbę zapewnienia nietykalności Romanowskiemu, którego opisał jako podejrzanego o nadużycia w Funduszu Sprawiedliwości. Minister łączył ocenę postanowienia z zarzutami dotyczącymi drogi zawodowej sędziego i jego powiązań z poprzednią ekipą.

Według Żurka Mielcarek awansował do Sądu Okręgowego przy udziale KRS, którą minister określił jako upolitycznioną. Szef resortu napisał również, że sędzia był komisarzem wyborczym z nadania ekipy Ziobry oraz podpisał listy poparcia do KRS dla Stanisława Zduna.

Żurek przywołał ponadto sprawę o sygnaturze II AKa 461/23. Utrzymywał, że Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylał orzeczenia Mielcarka z powodu wadliwości powołania i braku niezależności sądu. Był to jeden z argumentów, którymi minister podważał pozycję sędziego wydającego decyzję w sprawie Romanowskiego.

Komentarz zakończył stwierdzeniem: „Zasada „swoi chronią swoich” tutaj nie zadziała”.

Procesowym krokiem zapowiedzianym przez Żurka pozostaje zażalenie prokuratury. Obrońca Romanowskiego wskazuje natomiast na konieczność uprawomocnienia się orzeczenia i znaczenie terminu ewentualnego rozstrzygnięcia odwoławczego.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Ładowanie zdjęcia