17-latek bez uprawnień jechał Volkswagenem Golfem (serii II – mający ok. 35 lat) przez Korzeniewo i nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Miał na liczniku 77 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Policjanci rozpoczęli pościg, a do ustalenia miejsca pobytu nastolatka doprowadziła ich rozmowa z jego ojcem. Za niezatrzymanie się do kontroli grozi kara do 5 lat więzienia.
Zignorował sygnały policjantów
Do zdarzenia doszło przed godziną 8.00 na ulicy Kwidzyńskiej w Korzeniewie. Funkcjonariusze kwidzyńskiej drogówki sprawdzali tam prędkość przejeżdżających pojazdów. Pomiar prędkości Volkswagena Golfa wykazał przekroczenie limitu o 27 km/h.
Miejsce zdarzenia na mapie
Policjanci polecili kierującemu zatrzymać samochód. Ten zignorował sygnały i jechał dalej. Funkcjonariusze ruszyli za nim, jednocześnie informując dyżurnego jednostki o rozpoczęciu pościgu.
Ojciec wskazał, gdzie przebywa syn
Po ustaleniu właściciela Golfa policjanci skontaktowali się z ojcem 17-latka. Mężczyzna powiedział, że nie zgadzał się na korzystanie przez syna z auta. Wskazał też miejsce, w którym nastolatek przebywał.
Funkcjonariusze pojechali pod ten adres i zastali tam chłopaka. Ustalili, że to on prowadził Volkswagena. Mieszkaniec gminy Kwidzyn nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód zabrał z domu bez zgody rodziców. Jechał z nim pasażer, również w wieku 17 lat.
Badanie wykazało, że kierujący był trzeźwy. Policjanci przesłuchali zarówno jego, jak i pasażera. Kierowca został zatrzymany, a po zakończeniu czynności procesowych zwolniony.
Za niezatrzymanie się do kontroli grozi więzienie
Niezatrzymanie pojazdu mimo polecenia wydanego przez uprawnionego funkcjonariusza przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych jest zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.
Obserwuj temat. Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.





