414 lokali na terenie Gedanii. Płażyński żąda interwencji ministerstwa (FOTO: Grzegorz Mehring/gdansk.pl)

Nowość! 414 lokali na terenie Gedanii. Płażyński żąda interwencji ministerstwa

Cztery kondygnacje, 414 lokali i 421 miejsc postojowych – tak ma wyglądać inwestycja na historycznym terenie Gedanii przy ul. Kościuszki w Gdańsku. Pozwolenie wydane w imieniu prezydent miasta podtrzymał wojewoda pomorski, a sprawa trafiła do sądu administracyjnego. Kacper Płażyński domaga się interwencji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego zdaniem zabudowa zagrozi miejscu będącemu jednym z symboli polskości w Wolnym Mieście Gdańsku.

Spór o przyszłość dawnego terenu Klubu Sportowego Gedania ponownie trafił do Sejmu. Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu zajmowała się nim 8 października 2026 roku. Posiedzenie zwołano na wniosek grupy posłów. Płażyński podkreśla, że zabiegał o jego przeprowadzenie.

Historia tematu

Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.
  1. NajnowszyCzytasz teraz
    <span class="nowosc-label">Nowość!</span> 414 lokali na terenie Gedanii. Płażyński żąda interwencji ministerstwa

Lokalizacja dawnego klubu Gedania

Nie możemy pozwolić, by interes deweloperów był ważniejszy od pokoleń Polaków i ochrony polskiego dziedzictwa narodowego! – napisał poseł PiS w mediach społecznościowych.

W swoim wpisie zarzucił pomorskiemu konserwatorowi zabytków wydanie uzgodnienia, które otwiera drogę do nieodwracalnego przekształcenia historycznego miejsca. Według Płażyńskiego oczekiwanie na unieważnienie tego rozstrzygnięcia przez resort kultury trwa już ponad pół roku.

Pani minister Bożena Żelazowska, ile jeszcze mamy czekać? – zapytał.

Trwa spór w sądzie administracyjnym

Za politycznym sporem stoją konkretne decyzje administracyjne. Jak przekazał PAP Urząd Miejski w Gdańsku, pozwolenie na budowę dla spółki Nowa Gedania wydał 22 czerwca 2026 roku Wydział Urbanistyki i Architektury, działając w imieniu prezydent miasta. Wojewoda pomorski podtrzymał tę decyzję 1 września.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła wspólnota mieszkaniowa sąsiadującej nieruchomości. Według informacji przekazanych przez magistrat sprawa oczekuje na rozstrzygnięcie.

Miasto broni podstaw wydanego pozwolenia. Podkreśla, że projekt jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i ma wszystkie wymagane uzgodnienia konserwatorskie.

414 lokali na usługi turystyczne

Planowany budynek usługowy ma mieć cztery kondygnacje nadziemne i 15 metrów wysokości. Przewidziano w nim 414 lokali przeznaczonych na usługi turystyczne oraz 421 miejsc postojowych. Obok ma powstać pełnowymiarowe boisko piłkarskie. Z przekazanych informacji wynika zatem, że pozwolenie dotyczy obiektu usługowego; liczby 414 lokali nie należy utożsamiać z liczbą mieszkań.

Projekt zakłada również zmianę otoczenia pomnika upamiętniającego Gedanistów. Według magistratu na czas prac ma on zostać przeniesiony na teren sąsiedniej parafii. Docelowo przewidziano dla niego miejsce we wnęce frontowej elewacji nowego budynku.

Sednem zastrzeżeń Płażyńskiego jest ochrona historycznej przestrzeni. Poseł przywołuje wcześniejsze stanowisko Głównej Komisji Konserwatorskiej, wskazujące na zagrożenie dla układu terenu i charakterystycznych osi widokowych, w tym widoku w kierunku kościoła św. Stanisława Biskupa. W jego ocenie planowana zabudowa od strony ul. Kościuszki odbierze temu miejscu istotną część wartości historycznych.

Sprawa zawiła i ciągnie się w Warszawie

Wiceminister kultury i generalna konserwator zabytków Bożena Żelazowska przedstawiła podczas posiedzenia komisji dalszą ścieżkę postępowania. Po uzyskaniu wyjaśnień od konserwatora wojewódzkiego wniosek dotyczący uchylenia uzgodnienia w trybie nadzorczym ma zostać przekazany Głównej Komisji Konserwatorskiej. Ta zapowiedź nie jest jeszcze rozstrzygnięciem o uchyleniu uzgodnienia.

Znaczenie terenu Gedanii wykracza poza historię sportu. W okresie międzywojennym obszar znany jako Polenhof należał do najważniejszych ośrodków życia polskiej społeczności w Wolnym Mieście Gdańsku. Łączyły się tutaj działalność sportowa, społeczna i patriotyczna.

Dodatkowy kontekst stanowi historia obrotu nieruchomością. W 2005 roku KS Gedania otrzymał ją od miasta z 99-procentową bonifikatą, za około 20 tys. zł, na nieodpłatne cele sportowo-edukacyjne. W kwietniu 2017 roku teren sprzedano deweloperowi za 16,5 mln zł. Następnie został objęty wpisem do rejestru zabytków. W 2021 roku nabyła go spółka Nowa Gedania, płacąc 20,24 mln zł.

Dziś o przyszłości tego miejsca przesądzą kolejne rozstrzygnięcia dotyczące pozwolenia na budowę i ochrony konserwatorskiej. Miasto wskazuje na zgodność projektu z planem i uzyskane uzgodnienia. Płażyński domaga się ich zakwestionowania, przekonując, że stawką jest zachowanie historycznego charakteru Gedanii.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Chcesz wiedzieć, co będzie dalej?

Obserwuj temat. Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.

Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.
Wbijam Szpile poleca

W tym samym temacie

Wybierz kolejny artykuł
Ładowanie zdjęcia