Sunita C., 15-letnia mieszkanka Gdańska, ma niezwykły talent. Znika jak duch. Niedawno po raz kolejny samowolnie opuściła placówkę opiekuńczo-wychowawczą i ślad po niej zaginął. Policjanci z komisariatu przy ul. Kartuskiej niemal stale mają pełne ręce roboty z 15-latką. Ile razy Sunitę C. szukała policja?
Zniknięcia na zawołanie
Gdyby uciekanie było dyscypliną olimpijską, Sunita C. mogłaby reprezentować Polskę. Jej liczba ucieczek w niecały rok to wynik, którego nie powstydziłby się nawet Houdini. Co ciekawe, za każdym razem dziewczyna zostaje odnaleziona, ale długo w jednym miejscu nie wytrzymuje. Placówka opiekuńczo-wychowawcza, w której powinna przebywać, najwyraźniej jej nie odpowiada.
Od kwietnia 2024 roku policjanci 35 razy wszczynali poszukiwania opiekuńcze 15-latki – mówi portalowi wbijamszpile.pl podinsp. Magdalena Ciska oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.
Czytaj więcej: Policja poszukuje kobiety zamkniętej w wiacie śmietnikowej
Facebook policji “promuje” Sunitę
Internauci śledzący fanpage gdańskiej policji mogą mieć wrażenie, że to nie profil służb, a prywatna kronika Sunity C. Co rusz pojawiają się tam kolejne ogłoszenia o jej zaginięciu. Każdy post wygląda tak samo – zdjęcie, apel, prośba o kontakt. Jedyna zmienna? Numer poszukiwań, który rośnie jak na drożdżach.
Czy policjanci mają już dość tej niekończącej się gry w chowanego? Można się domyślać, że każda kolejna ucieczka to dla nich déjà vu. Gdyby istniał program lojalnościowy dla zaginionych nastolatków, Sunita miałaby już złotą kartę. Policjanci muszą jednak wykonywać swoją pracę informować o zaginięciu za każdym razem.
Dziennikarze również mogą mieć dość tych komunikatów. Za każdym razem trzeba pisać ten sam tekst, zmieniając tylko datę. Czy można się dziwić, że kolejne media coraz mniej entuzjastycznie podchodzą do tematu?
W redakcjach zaczyna brakować pomysłów na tytuły. „Sunita znów uciekła” – ile razy można to pisać?
Co dalej z Sunitą?
Za chwilę, będzie tak, że każdy, kto widział zaginioną lub wie, gdzie może przebywać, będzie kontaktował się z policją bez znaczenia czy jest poszukiwana, czy też nie. Znając jej dotychczasowe osiągnięcia, można obstawiać, że wkrótce fanpage policji znów opanuje jej twarz, a redakcje po raz 36. napiszą, że “Sunita uciekła”.
Zobacz też: Izabela Parzyszek odnaleziona po tygodniu poszukiwań
mn






