Prezydent Dulkiewicz i jej otoczenie nie ujawnia oświadczeń majątkowych (FOTO: FB/WdG)

Prezydent Dulkiewicz i jej otoczenie nie ujawnia oświadczeń majątkowych

W Gdańsku ponownie brakuje przejrzystości w działaniach władz. Na stronach Biuletynu Informacji Publicznej (BIP) Urzędu Miejskiego wciąż nie opublikowano wielu oświadczeń majątkowych za 2024 rok kluczowych urzędników, mimo że termin ich składania minął 30 kwietnia. To już kolejny przypadek, gdy mieszkańcy nie mają dostępu do informacji o majątkach osób decydujących o losach miasta.

Trzy fakty:

  1. Nie ma oświadczeń majątkowych pracowników wyższego szczebla Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
  2. Oświadczenia majątkowe są publikowane z opóźnieniem, mimo że procedura ich udostępniania nie jest skomplikowana.
  3. Brak publikacji dotyczy również oświadczeń prezydent Aleksandry Dulkiewicz oraz jej zastępców.

Brak przejrzystości w gdańskim magistracie

Obowiązek składania oświadczeń majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne wynika z ustawy o samorządzie gminnym. Dokumenty te mają na celu zapewnienie transparentności działań urzędników i umożliwienie obywatelom kontroli nad majątkiem osób decydujących o sprawach publicznych.

W Gdańsku sytuacja wygląda inaczej. Na stronach BIP Urzędu Miejskiego brakuje wielu oświadczeń majątkowych, w tym prezydent miasta Aleksandry Dulkiewicz oraz jej zastępców. Mimo że termin ich składania minął 30 kwietnia, dokumenty te nie zostały opublikowane.

Choć w BIP Gdańska próżno szukać oświadczeń majątkowych prezydent miasta, jej zastępców, sekretarza czy skarbnika, z łatwością można znaleźć dokumenty złożone przez urzędników niższego szczebla. Są tam nazwiska osób odpowiedzialnych za stanowiska doradcze, pomocnicze i wykonawcze, które nie podejmują strategicznych decyzji dla miasta. Co więcej, ich majątki są dostępne publicznie mimo braku realnego wpływu na setki milionów złotych z budżetu.

Taki stan rzeczy rodzi pytania o logikę i priorytety w zakresie przejrzystości. Czy prezydent i jej najbliższe otoczenie uznało, że jawność majątkowa dotyczy wyłącznie „szeregowych” pracowników? Oświadczenia osób bez realnej władzy są jawne, ale te najważniejsze – ukryte. To odwrotność idei transparentności, jaką powinien promować nowoczesny urząd miejski.

Opóźnienia w publikacji oświadczeń

Według informacji przekazanych przez Urząd Miejski w Gdańsku w 2022 r., w ciągu roku wpływa około 600 oświadczeń majątkowych. Co ważne, również wtedy urząd opóźniał publikację oświadczeń. Brakowało połowę. Urzędnicy tłumaczyli wtedy opóźnienia procesem rekonstrukcji referatu odpowiedzialnego za zbieranie, sprawdzanie i publikowanie oświadczeń majątkowych. Proces ten zakończył się 1 sierpnia, jednak zaległości w publikacji dokumentów nadal istniały.

Czy znowu mamy ten sam problem?

Czytaj więcej: Nawrocki wygrywa w DPS, gdzie przebywa pan Jerzy Żywicki

Podwójne standardy gdańskiego urzędu?

Zadziwiająco szybka sprawność urzędu objawiła się jednak w zupełnie innym kontekście. Gdy trzeba było sięgnąć po dokumentację z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (MOPR), by uderzyć w Karola Nawrockiego, kandydata na prezydenta RP, gdańska administracja działała bez zarzutu. Wykorzystano dokumenty, do których dostęp zazwyczaj zajmuje tygodnie. W tym przypadku wszystko poszło błyskawicznie, jak w dobrze naoliwionej machinie. Zaskakuje, że dla politycznych rozgrywek dostęp do danych nie stanowi przeszkody.

Z jednej strony brak aktualnych oświadczeń majątkowych władz miasta. Z drugiej – nadzwyczajna skuteczność, gdy chodzi o dokumentację mogącą zaszkodzić przeciwnikowi politycznemu. Takie działania budują obraz urzędu, który mierzy przejrzystość podwójną miarą. O ile majątki urzędników niższego szczebla są publicznie dostępne, o tyle finanse prezydent i jej zastępców pozostają w cieniu. Czy to przypadek, czy może przejaw celowej strategii?

Skutki braku transparentności

Brak publikacji oświadczeń majątkowych budzi wątpliwości co do przejrzystości działań władz Gdańska. Mieszkańcy nie mają dostępu do informacji o majątkach osób decydujących o sprawach miasta, co utrudnia kontrolę społeczną i podważa zaufanie do instytucji publicznych.

Warto zauważyć, że oświadczenia majątkowe są publikowane w formie skanów, które są nieczytelne dla osób niewidomych i słabowidzących. Urząd Miejski w Gdańsku nie zapewnia alternatywnego dostępu do tych informacji, co narusza zasady dostępności cyfrowej.

Zobacz też: Zarobki prezesów Aleksandry Dulkiewicz

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.