W sierpniu rozpocznie się ostatni etap modernizacji Estakady Kwiatkowskiego w Gdyni. Wymienione zostaną wysłużone dylatacje pomiędzy częścią żelbetową a stalową. To zakończenie wieloletniego procesu wzmacniania jednej z najważniejszych tras miasta. Prace poprowadzi firma MTM S.A., która podpisała już umowę z Zarządem Dróg i Zieleni.
Trzy szybkie fakty:
- Estakada Kwiatkowskiego ma około 50 urządzeń dylatacyjnych,
- każda dylatacja jest projektowana indywidualnie i nie może być magazynowana „na zapas”,
- nowoczesne dylatacje palczaste i modułowe zastępują zużyte elementy sprzed kilkunastu lat.
Co to są dylatacje i dlaczego są takie ważne
Choć większość kierowców nigdy ich nie zauważa, dylatacje to elementy bez których nie sposób wyobrazić sobie nowoczesnej estakady. Pozwalają konstrukcji mostu pracować – rozszerzać się i kurczyć pod wpływem temperatur, obciążeń i drgań. Brak dylatacji oznaczałby pękanie betonu, deformacje jezdni i zagrożenie dla całej konstrukcji.
Na Estakadzie Kwiatkowskiego znajdują się obecnie zarówno dylatacje palczaste, jak i modułowe. Oba typy należą do nowej generacji, gwarantując trwałość i bezpieczeństwo. Elementy montowane są zgodnie z najnowszymi normami, a ich wymiana to nie kaprys urzędników, lecz planowa modernizacja wynikająca z wieloletniego zużycia.
Dylatacje są projektowane pod konkretne miejsce. Ich długość, szerokość, sposób mocowania czy rodzaj podpór są inne w każdej lokalizacji. Dlatego nie można ich „gromadzić na magazynie” i używać w razie potrzeby. Co więcej – nawet nieużywane potrafią się starzeć i przestają spełniać obowiązujące normy techniczne.

Wielka modernizacja dobiega końca
Estakada Kwiatkowskiego to jedna z najbardziej skomplikowanych konstrukcyjnie arterii w Gdyni. Jej ostatni odcinek oddano do użytku 17 lat temu, a od kilku lat trwa sukcesywna modernizacja najbardziej wysłużonych elementów.
W sierpniu wymienione zostaną ostatnie zaplanowane dylatacje – na filarze 74a po obu stronach oraz 76a w kierunku obwodnicy. To finalizacja wieloetapowego projektu modernizacji mostowych urządzeń dylatacyjnych. Zajmie się tym firma MTM S.A., która złożyła najkorzystniejszą ofertę i wykona prace za 2 469 031,95 zł.
Czytaj więcej: Estakada Kwiatkowskiego to problem tylko Gdyni. Dlaczego?
Awaria Estakady Kwiatkowskiego, która przyspieszyła prace
12 lutego doszło do awarii jednej z dylatacji – na styku części stalowej i żelbetowej estakady. W efekcie konieczne było natychmiastowe wyłączenie buspasa i przeprowadzenie działań zabezpieczających. Choć ta dylatacja była już uwzględniona w harmonogramie wymian, nagła usterka przyspieszyła procedury.
To elementy eksploatacyjne, które „pracują” codziennie – tłumaczy Michał Felon z Zarządu Dróg i Zieleni.
Dylatacje poddawane są ciągłemu zużyciu przez drgania, nacisk pojazdów, zmienne temperatury i działanie soli drogowej. Dlatego wymiany odbywają się regularnie, nawet jeśli niektórym kierowcom może się wydawać, że „ciągle chodzi o to samo miejsce”.

Zakończenie, które ma zapewnić spokój na lata
Po sierpniowej wymianie Estakada Kwiatkowskiego będzie miała zmodernizowane wszystkie stare dylatacje. Oznacza to, że przez najbliższe lata nie będą potrzebne kolejne prace w tym zakresie.
Bez tych niewidocznych, a niezwykle istotnych elementów, przejazd estakadą byłby niemożliwy – zwłaszcza przy obecnym natężeniu ruchu i zmieniających się warunkach atmosferycznych. Dzięki terminowym pracom konserwacyjnym Gdynia może nadal polegać na jednej z najważniejszych dróg w mieście.
Zobacz też: Hymn, logo i animacja – jubileusz Gdyni kosztuje coraz więcej
mn







Dlaczego dylatacje nie moga byc magazynowane na zapas?