W sieci groził politykom, zapowiadał użycie ładunków wybuchowych i wzywał do przemocy wobec określonych grup społecznych. Kryminalni z Gdyni zatrzymali 19-letniego mieszkańca Pogórza, który odpowie za pięć poważnych przestępstw. Grozi mu do 10 lat więzienia. Sprawa prowadzona jest przy współpracy z CBŚP, CBZC i ABW.
Trzy szybkie fakty:
- Mężczyzna groził dwóm posłom i członkom zarządu partii użyciem ładunków wybuchowych.
- W sieci propagował ideologię nazistowską i nawoływał do przemocy.
- Zatrzymany o świcie po wspólnej akcji kryminalnych i służb specjalnych.
Groźby wobec polityków. Planowany zamach w sieci
Zaczęło się od alarmującego wpisu na jednym z portali społecznościowych. 1 sierpnia po południu gdyńska policja otrzymała informację o treści, w której nieznana osoba groziła uczestnikom publicznego zgromadzenia jednej z partii politycznych. Jak ustalili śledczy, wpis zawierał groźby wobec dwóch posłów i członków zarządu partii. Autor groził użyciem ładunków wybuchowych i wzywał polityków do rezygnacji z udziału w zaplanowanym na 2 sierpnia wydarzeniu.
Groźby zostały uznane za realne. Ich treść miała na celu wywołanie wrażenia istnienia zagrożenia życia i zdrowia uczestników oraz ryzyka zniszczenia mienia w znacznych rozmiarach. Sprawa została natychmiast przekazana do CBZC, CBŚP i ABW.
Czytaj więcej: Nożownik w gdyńskim autobusie. Kierująca zapobiegła tragedii
Zatrzymanie o świcie i pięć zarzutów
Po całonocnej operacji, 2 sierpnia o godz. 6:35, funkcjonariusze weszli do mieszkania podejrzanego. 19-letni mieszkaniec Pogórza został zatrzymany bez stawiania oporu. Kryminalni zabezpieczyli sprzęt elektroniczny i inne dowody.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego prokurator przedstawił młodemu mężczyźnie pięć zarzutów. Dwa dotyczą wywierania wpływu na czynności konstytucyjnych organów państwa – w osobach posłów. Kolejne dwa odnoszą się do gróźb karalnych wobec członków zarządu partii. Piąty zarzut dotyczy prezentowania w sieci treści propagujących ideologię nazistowską.
W świetle prawa sprawca działał w sposób bezpośrednio godzący w bezpieczeństwo publiczne. Teraz o jego losie zdecyduje sąd. Może trafić za kratki nawet na 10 lat.
Sieć nie chroni przed odpowiedzialnością
Policja przypomina – nikt w Internecie nie jest anonimowy. Śledczy mają dostęp do narzędzi i technologii umożliwiających szybkie ustalenie sprawcy przestępstw w sieci. Każda groźba – zwłaszcza wobec życia, zdrowia czy instytucji państwowych – traktowana jest poważnie.
Funkcjonariusze z Gdyni podkreślają, że współpraca z cyberzespołami i służbami specjalnymi pozwala skutecznie i szybko reagować na podobne zagrożenia. W tym przypadku tylko zdecydowane działania zapobiegły możliwym konsekwencjom. Zatrzymany 19-latek poniesie odpowiedzialność nie tylko za słowa, ale też za wywołanie atmosfery terroru i nienawiści.
Zobacz też: Znany tiktoker w areszcie za groźby wobec Ukraińców
mn






