Kilka dni po zabójstwie Charliego Kirka śledczy natknęli się na zagadkę, która wykracza poza miejsce zbrodni. W chwili zamachu w pobliżu unosił się samolot, który na chwilę zniknął z radarów. To uruchomiło lawinę spekulacji i zmusiło FBI do oficjalnych wyjaśnień.
Historia tematu
-
Charlie Kirk żegnany w Arizonie. Trump, tłumy i poruszające słowa
Opublikowano: 21 wrz 2025, 22:35
Trzy szybkie fakty:
- Samolot nad Utah zniknął z radarów tuż po zamachu na Kirka.
- FBI przesłuchało pilota i zbadało dane lotu wspólnie z FAA.
- Błąd systemu radarowego w terenie górzystym uznano za przyczynę przerwy w zapisie.
Transponder milczy. Cień na niebie nad Utah
10 września, w momencie zamachu na Charliego Kirka na kampusie Utah Valley University, wiele wskazywało na zorganizowaną akcję. Zgromadzony tłum, precyzyjny strzał, a teraz – niepokojący brak sygnału z samolotu, który przelatywał nad Orem, stanowił poważny znak zapytania.
Tuż po tragedii pojawiły się informacje o samolocie, który miał „wyłączyć transponder” – urządzenie odpowiedzialne za przekazywanie informacji o pozycji i wysokości statku powietrznego do radarów naziemnych. W teorii, brak sygnału może sugerować próbę ukrycia toru lotu.
FBI natychmiast rozpoczęło weryfikację.
FBI reaguje: „Nie było sabotażu, to błąd systemu”
Dyrektor FBI, Kash Patel, podczas niedzielnej konferencji prasowej potwierdził, że lot ten był „intensywnie analizowany”. Zgodnie z jego słowami, śledczy przesłuchali pilota oraz skonsultowali się z Federalną Administracją Lotnictwa (FAA).
Wynik? Transponder działał prawidłowo, a luka w danych była wynikiem „niepełnych danych z systemu radarowego w górzystym terenie”. Takie sytuacje zdarzają się, gdy sygnał z radaru nie pokrywa wszystkich obszarów z pełną precyzją.
„Po rozmowach z pilotem i analizie danych, nie stwierdzono wyłączenia urządzenia” – podkreślił Patel.
Czytaj więcej: Charlie Kirk żegnany w Arizonie. Trump, tłumy i poruszające słowa
Zamach dobrze zaplanowany? Śledczy badają każdy szczegół
FBI nadal bada inne możliwe scenariusze – m.in. komunikaty tekstowe, rozmowy na Discordzie i obserwowane „gesty ręczne” w chwili zamachu, które mogły być sygnałami. Śledczy analizują również transport broni oraz wizyty w miejscu zamieszkania domniemanego sprawcy przed zamachem.
Z informacji przekazanych przez federalnych agentów wynika, że prowadzone są setki przesłuchań i analizowane dziesiątki tysięcy danych cyfrowych. Śledczy nie wykluczają żadnej hipotezy – choć oficjalna linia pozostaje ostrożna.
Pytania pozostają, choć odpowiedzi padają
Tajemnica wokół samolotu to nie jedyny niepokojący aspekt tragedii z Utah. W mediach społecznościowych i konserwatywnych kręgach pojawiają się pytania: dlaczego wydarzenia z dnia zamachu miały tyle nietypowych elementów? Czy możliwy był udział drugiego strzelca? Czy zabezpieczenia na miejscu były odpowiednie?
Władze zapewniają, że każde z tych pytań zostanie dokładnie zbadane.
FBI zapewnia, że śledztwo jest „w pełni aktywne i priorytetowe”. „Nie spoczniemy, dopóki nie odpowiemy na każde pytanie” – zapowiedział Patel. Jednocześnie zaznaczył, że nie wszystkie szczegóły będą ujawniane publicznie, by nie zakłócić śledztwa.
Zobacz też: Spisek wokół śmierci Kirka? FBI sprawdza nowe tropy

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






