W niedzielę, gdy większość mieszkańców Pomorza spała, mundurowi z kilku jednostek prowadzili pościg za kierowcą, który nie miał prawa zasiąść za kierownicą. Miał tylko szesnaście lat, a mimo to jechał pod wpływem amfetaminy, uciekał przed policją, taranował radiowóz i próbował zbiec przez pola. Został zatrzymany w gminie Pruszcz Gdański.
Trzy fakty, które nie mieszczą się w głowie:
- Szesnastolatek kierował pod wpływem amfetaminy i uciekał przed policją przez dwa powiaty.
- Podczas ucieczki uszkodził policyjny radiowóz i próbował ukryć się w zaroślach.
- W audi jechało też czterech pijanych pasażerów.
Ucieczka przez Pomorze – wszystko zaczęło się na rondzie
Około godziny 2:30, w nocy z soboty na niedzielę, policjanci z Żukowa zauważyli audi, które na widok radiowozu gwałtownie przyspieszyło i… pojechało pod prąd na rondzie. Mundurowi ruszyli w pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca kompletnie je zignorował, łamiąc kolejne przepisy i narażając życie innych uczestników ruchu.
Dyżurny natychmiast zaalarmował sąsiednie jednostki. Policyjna akcja szybko objęła teren dwóch powiatów: kartuskiego i gdańskiego.

Zniszczył radiowóz i uciekał przez pola
Pościg zakończył się w miejscowości Mokry Dwór, gdzie kierowca porzucił pojazd. Zanim jednak wysiadł, zdołał uszkodzić policyjny radiowóz. Następnie próbował uciec pieszo przez pobliskie pola.
Policjanci z Kartuz zatrzymali czterech pasażerów audi – wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Kierowcy jednak wciąż nie było.
Do akcji wkroczyli funkcjonariusze z Pruszcza Gdańskiego: kryminalni, drogówka, prewencja, a nawet oddziały prewencji z Gdańska. Po kilkudziesięciu minutach intensywnych poszukiwań odnaleziono sprawcę ukrytego w zaroślach.
Okazało się, że to szesnastoletni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Po zatrzymaniu został przekazany policjantom z Kartuz.
Czytaj więcej: Policja rozbija nielegalne wyścigi w Trójmieście
Amfetamina, brak uprawnień i sąd dla nieletnich
Po zatrzymaniu okazało się, że nastolatek prowadził pod wpływem amfetaminy. Co oczywiste – nie posiadał żadnych uprawnień do kierowania pojazdami.
Zgodnie z decyzją sądu rodzinnego, został przekazany pod opiekę matki. Teraz odpowie przed Sądem dla Nieletnich za:
- niezatrzymanie się do kontroli drogowej,
- kierowanie pojazdem bez uprawnień,
- prowadzenie pod wpływem środków odurzających.
Wszystkie te czyny mają charakter czynów karalnych i mogą skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi, nawet jeśli dotyczą osoby niepełnoletniej.
Zobacz też: 12-letnia dziennikarka Sara Małecka-Trzaskoś kontra szkoła. Pozew na 50 osób
mn






