Protesty ws. aborcji przed szpitalem na Zaspie. Śledztwo trwa do sierpnia (FOTO: mat. prasowe)

Protest ws. aborcji przed szpitalem na Zaspie. Prokuratura wydłuża śledztwo

Od grudnia ten sam scenariusz powtarza się praktycznie co miesiąc. W połowie miesiąca przed szpitalem św. Wojciecha na gdańskiej Zaspie pojawiają się działacze prolife, kontrmanifestanci i policja. Transparenty, modlitwy, megafony i polityczne emocje stały się już stałym elementem okolicy. Tak było również tym razem – w niedzielę. Na miejscu pojawiło się kilkadziesiąt osób. To wyraźnie mniej niż podczas wcześniejszych protestów, kiedy tłum był dużo większy, a emocje znacznie ostrzejsze. Sama sprawa jednak nie wyhamowuje. Wręcz przeciwnie.

Historia tematu

Bo teraz konflikt wchodzi na zupełnie inny poziom – dokumentacji medycznej i działań prokuratury.

Śledztwo przedłużone do końca sierpnia

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku potwierdziła naszej redakcji, że śledztwo dotyczące kwestionowanych zabiegów przerwania ciąży zostało przedłużone o kolejne 3 miesiące – do 27 sierpnia 2026 r.

Jak przekazała prokurator Wioleta Noch, postępowanie nadal prowadzone jest „w fazie in rem”, co oznacza, że nikomu nie przedstawiono jeszcze zarzutów. Najważniejszy fragment odpowiedzi dotyczy jednak dokumentacji medycznej.

W sprawie zachodzi konieczność uzyskania pełnej i kompleksowej dokumentacji medycznej dotyczącej kwestionowanych zabiegów przerwania ciąży, celem zbadania podstaw prawnych i medycznych ich przeprowadzenia – poinformowała prokurator Wioleta Noch.

To oznacza, że śledczy chcą dokładnie sprawdzić, na jakiej podstawie wykonywano konkretne procedury i czy były one zgodne z obowiązującymi przepisami.

Możliwe opinie biegłych

To jednak dopiero początek.

Prokuratura przyznaje, że w dalszym etapie śledztwa konieczne może być powołanie ekspertów z zakresu medycyny.

Z uwagi na charakter sprawy oraz specyfikę materiału dowodowego (…) w dalszej fazie postępowania należy rozważyć uzyskanie opinii biegłych z zakresu medycyny – czytamy w odpowiedzi przesłanej redakcji.

Tego typu opinie zwykle mają kluczowe znaczenie w sprawach dotyczących procedur medycznych. Chodzi nie tylko o ocenę dokumentów, ale również analizę przesłanek zdrowotnych i przebiegu samych zabiegów.

A to oznacza, że śledztwo może potrwać jeszcze wiele miesięcy.


Doceniasz naszą robotę? Postaw nam kawę

Każda kawa pomaga nam działać:



Dzięki Twojemu wsparciu możemy publikować bez nacisków.


Czytaj też: Lewica chce zakazu modlitwy pod szpitalem na Zaspie. Co zrobi Dulkiewicz?

Protesty stały się regularne

W tle trwa uliczny konflikt, który od miesięcy regularnie wraca pod szpital na Zaspie.

Manifestacje organizowane przez środowiska związane z Fundacją Życie i Rodzina odbywają się praktycznie zawsze około połowy miesiąca. Protestujący twierdzą, że dochodziło do naruszenia prawa i domagają się wyjaśnień.

Po drugiej stronie regularnie pojawiają się środowiska wspierające prawo do aborcji. W poprzednich miesiącach dochodziło do ostrych wymian zdań, interwencji urzędników i decyzji o rozwiązaniu jednej z pikiet.

Teraz emocje wydają się słabsze. Widać to także po frekwencji. Tym razem przyszło jedynie kilkadziesiąt osób.

Szpital nie chce szerzej komentować

O komentarz ponownie zapytaliśmy spółkę COPERNICUS prowadzącą szpital św. Wojciecha. Odpowiedź była krótka.

Spółka podjęła stosowne kroki prawne w sprawie i oczekuje na stanowisko prokuratury. Innych informacji nie udzielamy – przekazała Katarzyna Brożek, rzecznik prasowy spółki.

Placówka już wcześniej alarmowała, że demonstracje zakłócają spokój pacjentów i personelu. Dochodziło nawet do czasowego zamykania parkingu przed szpitalem ze względów bezpieczeństwa. Dziś jednak centrum całego sporu przesuwa się z ulicy do prokuratury i dokumentacji medycznej. I właśnie tam zapadną najważniejsze decyzje.

Czytaj też: Kaja Godek znów pod szpitalem. Zgromadzenie rozwiązane

mn



Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.