Oszustwo na karty paliwowe w Pruszczu Gdańskim. Ogromne straty (FOTO: KPP Pruszcz Gdański)

Oszustwo na karty paliwowe w Pruszczu Gdańskim. Ogromne straty

Dwóch mężczyzn zatrzymanych przez kryminalnych z Pruszcza Gdańskiego miało brać udział w procederze, który uderzał w firmy z północnej Polski. Według ustaleń śledczych sprawcy podszywali się pod przedsiębiorców, wykorzystując ich dane do uzyskania przedpłaconych kart paliwowych. Potem było już prosto: tankowanie dużych ilości paliwa i rachunki, które trafiały nie tam, gdzie powinny. Straty mogą sięgać prawie pół miliona złotych.

Firmy dostawały faktury za cudze tankowanie

Sprawa zaczęła się w kwietniu, gdy do Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim zgłosił się właściciel jednej z firm z powiatu gdańskiego. Z jego relacji wynikało, że ktoś wykorzystał dane osoby prowadzącej działalność gospodarczą, aby uzyskać od zagranicznego podmiotu przedpłacone karty paliwowe.

Mechanizm, jak opisują śledczy, był bezczelnie prosty. Sprawca posługiwał się danymi przedsiębiorcy, odbierał karty zasilone środkami, a następnie płacił nimi za paliwo na stacjach. Problem wychodził na jaw dopiero wtedy, gdy do prawdziwego właściciela firmy przychodziły faktury.

Trop prowadził na północ Polski

Kryminalni z Pruszcza Gdańskiego zaczęli zbierać informacje i ustalać osoby, które mogły stać za procederem. W tym tygodniu policjanci zatrzymali dwóch wcześniej wytypowanych mężczyzn na terenie powiatu słupskiego.

Chodzi o 53-latka i 38-latka. Obaj zostali przewiezieni do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. W komunikacie pojawia się też informacja o 52-latku, ale w dalszej części mowa jest o 53-latku – najpewniej chodzi o jednego z zatrzymanych mężczyzn. Tak czy inaczej, śledczy wiążą z tą sprawą dwóch podejrzanych.

Według ustaleń policjantów poszkodowanych może być ponad 30 podmiotów z rejonu północnej Polski. Straty firmy wydającej karty paliwowe mają sięgać nawet 500 tys. zł. To już nie drobna kombinacja, tylko poważny cios finansowy.

Czytaj też: Tragiczny finał poszukiwań 71-latki z Pruszcza Gdańskiego

Osiem zarzutów dla każdego

Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi z Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim przedstawić obu zatrzymanym po 8 zarzutów. Dotyczą one podszywania się pod inne osoby, wykorzystania ich danych osobowych, wyrządzenia szkody majątkowej oraz oszustwa.

Policjanci zaznaczają, że sprawa jest rozwojowa. Nie wykluczają, że pojawią się kolejne osoby lub podmioty, których dane mogły zostać wykorzystane w podobny sposób.

Areszt i widmo 15 lat więzienia

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec obu mężczyzn 3-miesięczny areszt. To oznacza, że najbliższy czas spędzą za kratami, a śledczy będą dalej porządkować materiał dowodowy i sprawdzać skalę procederu.

Zatrzymani mają odpowiadać jako recydywiści. To istotne, bo za oszustwo skutkujące niekorzystnym rozporządzeniem mieniem znacznej wartości, popełnione w warunkach powrotu do przestępstwa, grozi do 15 lat więzienia.

Zobacz: Zmienił tablicę rejestracyjną i uciekł po kradzieży paliwa

mn



Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.