Policjanci z Gdyni Oksywia interweniowali w opuszczonym budynku, gdzie przebywała grupa cudzoziemców. Zgłoszenie dotyczyło grillowania i zachowania kilku mężczyzn, które zaniepokoiło osoby postronne. Na miejscu szybko wyszło na jaw, że sprawa jest poważniejsza.
Interwencja w opuszczonym budynku
Funkcjonariusze pojechali do pustostanu w Gdyni po sygnale od osób, które zauważyły grupę mężczyzn. Samo grillowanie w takim miejscu to już ryzyko – ogień, zaniedbany obiekt i brak kontroli to gotowy przepis na kłopoty.
Dla mieszkańców okolicy to też konkretny problem. Ktoś widzi dym przy opuszczonym budynku i nie wie, czy skończy się na spotkaniu towarzyskim, czy na wezwaniu straży. Nic dziwnego, że ktoś zareagował.
Sprawdzili cztery osoby przy grillu
Na miejscu policjanci wylegitymowali czterech mężczyzn. Jeden z nich nie miał dokumentów, dlatego funkcjonariusze zaczęli sprawdzać jego dane w policyjnych systemach.
Ustalono, że to 46-letni obywatel Białorusi. Wobec mężczyzny wydano wcześniej decyzję administracyjną o odmowie zezwolenia na pobyt w Polsce. Krótko mówiąc, jego sytuacja w kraju była nieuregulowana.
Czytaj: Brutalne pobicie i ogień w pawilonie na Oksywiu
Wpis Interpolu i Straż Graniczna
To nie wszystko. 46-latek wypoczywał przy grillu figurował także w systemach międzynarodowych jako osoba poszukiwana przez Interpol w Mińsku w celu ustalenia miejsca pobytu.
Mężczyzna został zatrzymany do dalszych czynności. Niebawem ma zostać przekazany Straży Granicznej, a następnie wydalony z Polski.
Zaczęło się od grilla w pustostanie. Skończyło na zatrzymaniu człowieka, który nie powinien przebywać na terytorium RP. Takie interwencje pokazują, że czasem za pozornie zwykłym zgłoszeniem kryje się znacznie więcej.
Zobacz też: Gdzie grillować w Gdańsku? Lista miejsc z pozwoleniem
mn

