Do Gdańska mają zjechać goście z najwyższej politycznej półki, w tym Wołodymyr Zełenski. Władze już uruchomiły dodatkowe zabezpieczenia. Od 24 do 26 czerwca 2026 r. w całym mieście będzie obowiązywał czasowy zakaz noszenia broni oraz przewożenia jej w stanie rozładowanym. To nie jest zalecenie ani prośba o ostrożność. To rozporządzenie, za którego złamanie grozi grzywna albo areszt.
Bez broni w całym mieście – Zełenski w Gdańsku
Decyzja została wpisana do Dziennika Ustaw 3 czerwca 2026 r., pod pozycją 725. Chodzi o rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 29 maja 2026 r. Dokument obejmuje 100 proc. obszaru Gdańska, a nie tylko okolice hoteli, centrum konferencyjnego czy tras przejazdu delegacji.
Zakaz potrwa trzy dni – od 24 do 26 czerwca. W tym czasie osoby, które na co dzień legalnie posiadają broń na podstawie ustawy o broni i amunicji, nie będą mogły jej nosić ani przemieszczać nawet rozładowanej. Dla wielu posiadaczy pozwoleń to konkretna zmiana planów. Kto miał w tych dniach jechać przez Gdańsk na strzelnicę, przewieźć broń do rusznikarza albo wrócić z wyjazdu sportowego, będzie musiał dobrze sprawdzić, czy nie łamie przepisów. Tu nie ma miejsca na “jakoś to będzie”.
Czytaj też: Liberalne elity planują odbudowę Ukrainy bez pokoju. Konferencja w Gdańsku
Powód: konferencja o Ukrainie
Bezpośrednim powodem wprowadzenia ograniczeń jest V edycja Konferencji o odbudowie Ukrainy. Wydarzenie zaplanowano właśnie w Gdańsku, w dniach 24-26 czerwca 2026 r. Sama tematyka konferencji wystarczyłaby, by przyciągnąć uwagę polityków, biznesu i służb. Obecność prezydenta Ukrainy tylko podnosi temperaturę.
Państwo tłumaczy sprawę bezpieczeństwem uczestników. W praktyce oznacza to podwyższony reżim w mieście, więcej kontroli i zapewne sporo utrudnień dla mieszkańców. Kto w tych dniach pracuje w centrum, dojeżdża samochodem albo prowadzi firmę w pobliżu miejsc związanych z konferencją, powinien liczyć się z nerwowym ruchem. Tak zwykle wygląda wielka polityka, gdy schodzi na poziom zwykłej ulicy.
Czytaj też: Prezydent Karol Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego
Kogo zakaz nie obejmie
Rozporządzenie przewiduje wyjątki, ale są one dość ściśle opisane. Zakaz nie dotyczy m.in. podmiotów posiadających broń na podstawie świadectwa broni, jeśli chodzi o wykonywanie zadań ochronnych. Dotyczy to przedsiębiorców i jednostek organizacyjnych z wewnętrznymi służbami ochrony, firm ochroniarskich działających na podstawie koncesji oraz wybranych urzędów, instytucji czy przedsiębiorców, których pracownicy potrzebują broni z powodu szczególnego zagrożenia.
Poza tym wyłączono członków misji dyplomatycznych, urzędów konsularnych oraz osoby z nimi zrównane na podstawie umów międzynarodowych. Mogą oni posiadać broń i amunicję w celach ochrony osobistej, łowieckich, sportowych, kolekcjonerskich czy pamiątkowych – o ile wynika to z odpowiednich zasad.
Osobną kategorią są cudzoziemcy, którzy potrzebują broni przy ochronie misji dyplomatycznych, konsulatów, przedstawicielstw organizacji międzynarodowych albo oficjalnych delegacji zagranicznych. Tu także mowa o sytuacjach wynikających z porozumień międzynarodowych lub zasady wzajemności.
Za złamanie zakazu dot. broni grozi kara
Najważniejsza informacja dla zwykłego posiadacza broni jest prosta: w tych trzech dniach w Gdańsku obowiązuje szczególny zakaz. Jego naruszenie może zostać potraktowane jako czyn zabroniony z art. 51 ust. 2 pkt 10 ustawy o broni i amunicji. Sankcja? Grzywna albo areszt.
mn

