Prezydent Karol Nawrocki zapowiada, że także w drugim roku swojej kadencji nie zamierza ograniczać aktywności do Pałacu Prezydenckiego. Podczas niedzielnego spotkania z mieszkańcami Skawiny przekonywał, że chce regularnie jeździć po kraju i rozmawiać z Polakami. Przy okazji odniósł się do pytań o koszty takich wydarzeń. Padły też mocne słowa o pieniądzach dla samorządów.
Pierwsze spotkanie po roku prezydentury
Skawina w woj. małopolskim była miejscem pierwszego spotkania Nawrockiego z mieszkańcami poza Warszawą po roku od zaprzysiężenia. Prezydent wykorzystał tę okazję do zapowiedzi, że podobnych wizyt będzie więcej.
Stąd, ze Skawiny, w całą Polskę idzie przekaz, że ten drugi rok prezydentury będzie dokładnie taki sam. Będę jeździł po Polsce, spotykał się z Polakami – mówił.
Nawrocki wyraźnie zaznaczył, że nie zamierza zmieniać tego sposobu sprawowania urzędu. Odniósł się przy tym do pytań mediów o to, kto finansuje spotkania głowy państwa z mieszkańcami.
Odpowiedział krótko: prezydent ma być dla obywateli i powinien się z nimi spotykać.
A żyrandole i pilnowanie żyrandoli jest nie dla mnie – podkreślił.
To właśnie ten fragment wystąpienia najlepiej pokazał ton całego spotkania. Nawrocki chce przedstawiać swoją prezydenturę jako aktywną i obecną także poza stolicą. Nie tylko przy oficjalnych uroczystościach.
Samorządy wróciły na pierwszy plan
Duża część wystąpienia dotyczyła sytuacji miast, gmin i powiatów. Prezydent przekonywał, że Polska rozwija się nie tylko w największych metropoliach, ale również w sołectwach i mniejszych samorządach.
Jako punkt odniesienia wskazał 8 lat rządów Zjednoczonej Prawicy. Wspomniał między innymi o programie inwestycji strategicznych oraz inwestycjach infrastrukturalnych. Mówił o boiskach, domach kultury i innych przedsięwzięciach realizowanych lokalnie.
Zapowiedział przy tym, że będzie zabiegał o powrót programów przeznaczonych dla samorządów.
Będę robił wszystko, żeby wróciły programy dla polskich samorządów – zapewnił.
Nawrocki nie przedstawił podczas wystąpienia konkretnego poziomu finansowania ani proc. wzrostu środków, o które chciałby zabiegać. Postawił natomiast pytanie o pieniądze, które wcześniej – jak przekonywał – trafiały z budżetu państwa do rozwijających się samorządów.
Czytaj też: Pomaska i Nowacka złożyły skargę na Telewizję Republika
„Gdzie są te pieniądze?”
Prezydent przypomniał, że programy lokalnych inwestycji funkcjonowały również w okresie poważnych kryzysów. Wskazał pandemię COVID oraz wybuch wojny na Ukrainie.
Skoro to się udawało, gdy wybuchała wojna na Ukrainie, gdy była pandemia COVID, to pytam się i pytałem się przez całą kampanię wyborczą: gdzie są te pieniądze, które trafiały do polskich, zdolnych, rozwijających się samorządów z polskiego budżetu? – mówił.
To pytanie było jednym z głównych politycznych akcentów wizyty w Skawinie. Nawrocki wyraźnie połączył temat rozwoju lokalnego z finansowaniem ze strony państwa.
Dla mieszkańców takich miejscowości sprawa nie jest abstrakcyjna. W wystąpieniu prezydenta pojawiły się bardzo konkretne przykłady – boiska, domy kultury i infrastruktura. To właśnie na poziomie gminy czy powiatu decyzje o państwowych programach inwestycyjnych stają się najbardziej widoczne.
Nie tylko wielkie miasta
Nawrocki przekonywał, że rozwój kraju musi obejmować zarówno mniejsze miejscowości, miasta i powiaty, jak i największe ośrodki.
Jako przykład przedsiębiorczego samorządu wskazał właśnie Skawinę. Jego zdaniem dopiero równoczesne inwestowanie w różne części kraju może stworzyć podstawę silnego państwa.
Tylko inwestując jednocześnie w miasta, powiaty, tak przedsiębiorcze miejscowości jak Skawina (…) i pamiętając o metropoliach, zbudujemy naprawdę silną Polskę, która będzie lokalnym imperium w kolejnych wiekach – powiedział.
Po pierwszym roku prezydentury Nawrocki daje więc jasny sygnał: zamierza pozostać w trasie. Spotkania z mieszkańcami mają być stałym elementem jego drugiego roku urzędowania, a jednym z mocniej eksponowanych tematów pozostaną pieniądze i inwestycje dla samorządów.
Zobacz też: Bogucki: najpierw bezpieczeństwo Polski, potem wsparcie Ukrainy
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

