Nocna interwencja w rejonie Wejherowa zakończyła się zatrzymaniem 20-letniej kobiety podejrzanej o usiłowanie zabójstwa byłego partnera. Mężczyzna został poważnie ranny i trafił do szpitala. Policjanci najpierw walczyli o zatamowanie krwawienia, a później ruszyli na poszukiwanie osoby mogącej mieć związek z atakiem. Podejrzaną zatrzymano niedługo później.
Mężczyzna leżał na ziemi
Zgłoszenie wpłynęło do policjantów w nocy z poniedziałku na wtorek. Wynikało z niego, że zaatakowany został młody mężczyzna, który odniósł poważne obrażenia. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy prewencji z Redy.
Po przyjeździe policjanci zobaczyli poszkodowanego leżącego na ziemi. Jego stan był na tyle poważny, że od razu rozpoczęli udzielanie pomocy. Skupili się przede wszystkim na zatamowaniu krwawienia i zabezpieczeniu rannego do czasu przyjazdu ratowników.
Po chwili pojawił się zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna został zabrany do szpitala.
To był moment, w którym jedna część interwencji się kończyła, ale druga dopiero zaczynała. Policjanci rozpoczęli ustalanie, co dokładnie wydarzyło się tej nocy i kto może odpowiadać za atak.
Czytaj też: Ukraińskie porachunki. Usiłowanie zabójstwa w centrum Gdańska
Rysopis trafił do patroli
Do działań włączyli się funkcjonariusze pionu kryminalnego. Ustalili wizerunek osoby, która mogła mieć związek ze zdarzeniem. Jej rysopis dyżurny przekazał patrolom działającym w terenie.
Poszukiwania nie trwały długo. Policjanci zauważyli młodą kobietę odpowiadającą opisowi i ją zatrzymali. Według informacji przekazanych przez policję chodziło o 20-letnią byłą partnerkę rannego mężczyzny.
Przy zatrzymanej zabezpieczono również przedmiot, którym – według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy – mogła ugodzić pokrzywdzonego.
20-latka była w chwili zatrzymania nietrzeźwa. W przekazanych materiałach nie podano jednak dokładnego stężenia alkoholu ani wartości wyrażonej w proc.
Usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa
Kobieta została przewieziona do Policyjnego Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie. W tym czasie funkcjonariusze gromadzili materiał dowodowy dotyczący nocnego zdarzenia.
Zebrane informacje pozwoliły na przedstawienie 20-latce zarzutu usiłowania zabójstwa. Usłyszała go w wejherowskiej prokuraturze.
To najpoważniejszy element całej sprawy. Na obecnym etapie kobieta jest podejrzana, a o jej odpowiedzialności karnej nie przesądza sam zarzut. Śledczy będą wyjaśniali dokładny przebieg zdarzenia i okoliczności, w których były partner kobiety został ranny.
Czytaj: Zabójstwo Izy Strzałkowskiej. Podejrzany zatrzymany po 15 latach
Sąd zdecydował o areszcie
Dziś przed południem policjanci doprowadzili podejrzaną do Sądu Rejonowego w Wejherowie. Policja i prokurator wnioskowali o zastosowanie wobec niej tymczasowego aresztowania.
Sąd przychylił się do tego wniosku. 20-latka została tymczasowo aresztowana.
Dla poszkodowanego nocny atak zakończył się pobytem w szpitalu. Wcześniej, jeszcze na miejscu zdarzenia, policjanci musieli zatamować krwawienie i zabezpieczyć go do czasu przyjazdu karetki. Właśnie te pierwsze minuty były najbardziej dramatyczną częścią całej interwencji.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

