Pokaz mody w Ministerstwie Rolnictwa. Internet w szoku (FOTO: Wikipedia/canva)

Pokaz mody w Ministerstwie Rolnictwa. Jest stanowisko urzędu

Światła, wybieg, modelki i znani goście. 22 września odbył się pokaz najnowszej kolekcji Paprocki & Brzozowski „PENTIMENTUM AW26”. Według nagrań i relacji medialnych wydarzenie zorganizowano w gmachu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Sprawa wywołała polityczną krytykę i przede wszystkim pytania o zasady wykorzystania budynku resortu. Ministerstwo opublikowało na swojej stronie wyjaśnienia dotyczącego wydarzenia.

Aktualizacja – Oświadczenie Ministerstwa

Wszelkie sugestie, jakoby ministerstwo było organizatorem wydarzenia, finansowało je ze środków publicznych lub organizowało „zabawę” w gmachu urzędu, są całkowicie niezgodne z prawdą i wprowadzają opinię publiczną w błąd. Resort nie był organizatorem ani współorganizatorem tego przedsięwzięcia. W wydarzeniu nie brał udziału Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, ani w żaden sposób nie byli w nie zaangażowani pracownicy merytoryczni ministerstwa, którzy realizują swoje codzienne, ustawowe obowiązki na rzecz polskiej wsi. Na jego realizację nie wydano środków z budżetu państwa, ani z funduszy promocji. Był to w całości komercyjny wynajem powierzchni, z którego wpływy trafią do Skarbu Państwa.

Gmach ministerstwa przy ulicy Wspólnej, a w szczególności monumentalna, zabytkowa kolumnada dwurzędowa, wybudowana wraz w gmachem w latach 1951-1955, według projektu Jerzego Grabowskiego, Stanisława Jankowskiego i Jana Knothe, to jeden z najbardziej unikalnych i cenionych obiektów architektonicznych w Warszawie. Z tego względu regularnie budzi zainteresowanie twórców, filmowców czy fotografów. Udostępnianie tego typu przestrzeni na zasadach komercyjnych jest powszechną i w pełni przejrzystą praktyką racjonalnego zarządzania mieniem państwowym – dokładnie tak samo, jak miało to miejsce np. w 2017 roku w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta czy w 2023 roku w Muzeum Narodowym w Warszawie, gdzie ta sama polska marka projektantów organizowała swoje wcześniejsze pokazy. Podmioty komercyjne płacą za korzystanie z infrastruktury, natomiast organizacje rolnicze i związki branżowe mają możliwość bezpłatnego dostępu do sal resortu na potrzeby debat, spotkań oraz konferencji dotyczących polskiej wsi.

Kluczowym elementem wynegocjowanej przez ministerstwo umowy komercyjnej było zobowiązanie najemcy do sfinansowania i zorganizowania na własny koszt strefy prezentacji oraz promocji polskiej żywności wysokiej jakości. Dzięki temu wydarzenie z udziałem czołowych polskich twórców, przedstawicieli kultury, mediów oraz osób kształtujących trendy stało się skutecznym i bezkosztowym dla podatnika narzędziem promującym rodzime produkty rolno-spożywcze takie jak polskie jabłka, sery czy miody. W dobie rosnącej konkurencji nowoczesny patriotyzm gospodarczy polega właśnie na wykorzystywaniu każdej okazji biznesowej do budowania prestiżu polskich marek – zarówno rodzimej myśli projektowej, jak i przede wszystkim polskiego rolnictwa i przetwórstwa – docierając do środowisk i odbiorców, do których rzadko trafiają tradycyjne formy kampanii.

Przedstawianie komercyjnego wynajmu powierzchni jako wydarzenia organizowanego lub finansowanego przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest niezgodne z faktami i wprowadza opinię publiczną w błąd. Resort działał zgodnie z zasadami prawa, z zachowaniem pełnej transparentności oraz z poszanowaniem środków publicznych, łącząc zysk finansowy z realną korzyścią wizerunkową dla polskiej żywności.


Sam pokaz nie budzi wątpliwości. Agencja AKPA odnotowuje 22 września 2026 roku wydarzenie pod nazwą „Pokaz Paprocki Brzozowski PENTIMENTUM AW26”. W sieci pojawiły się także nagrania wykonane we wnętrzach resortu rolnictwa oraz relacje wskazujące właśnie gmach ministerstwa jako miejsce wydarzenia.

Problem zaczyna się w momencie, gdy padają pytania o rolę instytucji publicznej.

Ministerstwo na razie bez komunikatu

W środę rano, 23 września, na oficjalnej stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie było komunikatu dotyczącego pokazu.

Resort opublikował 22 września między innymi dementi dotyczące ubezpieczeń upraw oraz informację o kampanii promującej studia rolnicze i przyrodnicze. Wśród najnowszych wiadomości nie ma jednak informacji, dlaczego w gmachu ministerstwa odbyło się wydarzenie modowe, na jakich zasadach udostępniono przestrzeń ani czy ministerstwo poniosło z tego tytułu jakiekolwiek wydatki.

Nie wiadomo więc obecnie publicznie, czy pomieszczenia zostały wynajęte odpłatnie, udostępnione bezpłatnie, czy wydarzenie odbywało się w ramach szerszej współpracy z organizatorem. Nie ma też potwierdzonej informacji o ewentualnym zaangażowaniu pracowników resortu, ochrony, obsługi technicznej czy innych zasobów publicznych.

I właśnie te kwestie są znacznie istotniejsze niż sama obecność modelek w ministerialnym gmachu.

Opozycja pokazuje nagrania

Jednym z pierwszych polityków, którzy nagłośnili sprawę, był poseł PiS Krzysztof Ciecióra, były wiceminister rolnictwa. Zamieścił nagrania z wydarzenia i zestawił pokaz z problemami, z którymi mierzą się gospodarstwa.

Ciecióra zarzucił resortowi oderwanie od sytuacji ekonomicznej rolników. Jego komentarz jest stanowiskiem polityka opozycji, ale samo pytanie o zasady wykorzystania siedziby ministerstwa pozostaje możliwe do zweryfikowania na podstawie dokumentów i odpowiedzi MRiRW.

Temat pojawił się również w środowym wydaniu programu „Graffiti”. Interia opublikowała fragment rozmowy z Jakubem Stefaniakiem zatytułowany „Pokaz mody w ministerstwie rolnictwa. Jakub Stefaniak w ‘Graffiti’: Nie dziwię się”. Nie jest to jednak oficjalne stanowisko Ministerstwa Rolnictwa.

Resort sam mówi o wysokich kosztach paliwa i nawozów

Moment organizacji wydarzenia zwraca uwagę także dlatego, że Ministerstwo Rolnictwa od kilku tygodni samo informuje o problemach finansowych gospodarstw.

24 sierpnia resort ogłosił przygotowanie nadzwyczajnego wsparcia dla rolników dotkniętych wzrostem cen nawozów i oleju napędowego. Projekt przewiduje między innymi rekompensaty związane z zakupem nawozów oraz dodatkowe wsparcie do paliwa. Nabór wniosków zaplanowano na okres od 1 do 16 października.

Kilka dni wcześniej minister Stefan Krajewski zdecydował również o wcześniejszej wypłacie zaliczek dopłat bezpośrednich. Sam resort uzasadniał tę decyzję „trudną sytuacją ekonomiczną rolników”.

Nie jest więc jedynie polityczną opinią stwierdzenie, że sektor mierzy się obecnie z problemem wysokich kosztów produkcji. Przyznaje to samo ministerstwo.

W tle także Mercosur

Do tego dochodzi spór dotyczący umowy handlowej Unii Europejskiej z państwami Mercosur.

Polski rząd sprzeciwiał się sposobowi jej wdrażania i zdecydował o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE. Minister Stefan Krajewski argumentował, że chodzi między innymi o ochronę konkurencyjności polskich gospodarstw i równe warunki konkurencji.

Trzeba jednak zaznaczyć, że obraz nie jest jednostronny. W lipcu samo MRiRW informowało, że pierwsze dane po rozpoczęciu tymczasowego stosowania części handlowej umowy nie wykazały gwałtownego wzrostu importu. W maju polski eksport rolno-spożywczy do państw Mercosur wzrósł z 4,6 do 5,9 mln euro rok do roku, przy jednoczesnym spadku importu. Resort zapowiedział dalsze monitorowanie sytuacji.

Mercosur pozostaje więc realnym przedmiotem sporu o przyszłość europejskiego rolnictwa, ale na obecnym etapie nie ma podstaw, aby przypisywać tej umowie wszystkie problemy polskich gospodarstw.

Najważniejsze pytanie: na jakich zasadach odbył się pokaz?

Sam fakt, że w państwowym budynku odbywa się wydarzenie niezwiązane bezpośrednio z podstawową działalnością urzędu, nie oznacza automatycznie nieprawidłowości.

Dlatego w tej sprawie kluczowe są konkrety.

Ministerstwo powinno wyjaśnić, kto wystąpił o udostępnienie pomieszczeń, kto formalnie organizował wydarzenie, czy za korzystanie z przestrzeni pobrano opłatę, czy resort był partnerem przedsięwzięcia oraz czy przy jego organizacji wykorzystano pieniądze, pracowników lub inne zasoby Ministerstwa Rolnictwa.

Do czasu uzyskania tych informacji nie można stwierdzić, że pokaz został sfinansowany ze środków publicznych.

Można natomiast stwierdzić coś innego: 22 września w gmachu resortu odpowiedzialnego za polskie rolnictwo odbyło się wydarzenie modowe, podczas gdy samo ministerstwo prowadzi obecnie działania związane z wysokimi kosztami paliwa i nawozów, trudną sytuacją części gospodarstw oraz sporem wokół Mercosur.

A odpowiedzi na najbardziej podstawowe pytania dotyczące organizacji pokazu na razie w oficjalnych komunikatach resortu nie ma.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.
Ładowanie zdjęcia