Służby szukają niezidentyfikowanego obiektu, który mógł spaść w okolicach Malborka w województwie pomorskim. Do akcji skierowano żołnierzy WOT, policjantów i strażaków, a także lotnictwo. Wojsko zaznaczyło, że działania mają charakter prewencyjny – nie potwierdzono ani upadku obiektu, ani naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Sygnał na radarach, teren do sprawdzenia
W poszukiwania zaangażowano kilkudziesięciu żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, policjantów i strażaków. Teren sprawdzano również z powietrza. W akcji uczestniczył śmigłowiec, a wsparcie zapewniały samoloty.
Uruchomienie poszukiwań nie oznacza jednak, że służby potwierdziły upadek obiektu. Procedury przewidują skierowanie ich w teren, gdy obiekt znika z radarów. Mają wówczas sprawdzić miejsce jego możliwego upadku.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało reporterowi RMF FM, że akcję prowadzono prewencyjnie. Wojsko nie miało pewności, czy w ogóle doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Obiekt poruszał się zgodnie z wiatrem
Według informacji RMF FM sygnał zarejestrowany przez systemy radarowe wskazywał na obiekt nadlatujący z północy, znad obwodu królewieckiego. Poruszał się on zgodnie z kierunkiem wiatru i z prędkością do niego zbliżoną.
Nie ustalono, co wykryły radary. Wśród rozważanych możliwości były balon i stado ptaków. Żadnej z tych wersji nie potwierdzono. Nie było również potwierdzenia, że cokolwiek rzeczywiście spadło na ziemię. Samo wykrycie sygnału nie przesądzało więc, że chodziło o obiekt wojskowy.
Dwie aktywności lotnictwa tego dnia
W związku ze zdarzeniem poderwano parę dyżurną myśliwców MiG-29. Była to kolejna tego dnia aktywność polskiego lotnictwa.
Wcześniej, przed południem, polskie myśliwce operowały w powietrzu po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjski śmigłowiec. To naruszenie trwało kilkadziesiąt sekund.
Do chwili publikacji informacji 23 września o godz. 17:48 nie potwierdzono związku między porannym zdarzeniem a poszukiwaniami w okolicach Malborka.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

