Jan Śpiewak pisze o patodeweloperce w Gdańsku (FOTO: Jan Śpiewak/X)

Jan Śpiewak pisze o patodeweloperce w Gdańsku

Jan Śpiewak, znany aktywista i działacz społeczny, skrytykował na platformie X tereny dawnej Stoczni Gdańskiej.

W swoim wpisie napisał: “Zamiast Stoczni Gdańskiej, centrum przemysłu, kolebki ruchu Solidarności, jest patodeweloperka i dziki parking. Piękny symbol polskiej transformacji i III RP.”

Kim jest Jan Śpiewak?

Jan Śpiewak jest znanym aktywistą społecznym, który od lat działa na rzecz poprawy sytuacji mieszkaniowej w Polsce. Jest założycielem stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa i byłym radnym warszawskim.

Śpiewak jest również znanym krytykiem tzw. “patodeweloperki” – zjawiska polegającego na budowie mieszkań o niskim standardzie i wysokich cenach. Jego działalność często koncentruje się na walce z nieuczciwymi praktykami deweloperów oraz ochronie praw lokatorów.

Zobacz też: Długie Ogrody w Gdańsku przejdą zmianę. Konkurs dla architektów

Tereny stoczniowe w Gdańsku – symbol przemian

Przypomnijmy, że tereny dawnej Stoczni Gdańskiej to miejsce o ogromnym znaczeniu historycznym. Stocznia Gdańska była niegdyś centrum przemysłowym i kolebką ruchu Solidarności, który przyczynił się do upadku komunizmu w Polsce. Dziś, po przemianach gospodarczych i restrukturyzacji przemysłu stoczniowego, obszar ten przechodzi intensywną transformację.

W miejscu dawnych hal stoczniowych i zakładów przemysłowych powstają nowe osiedla mieszkaniowe, biura oraz obiekty usługowe. Jednakże, według krytyków takich jak Jan Śpiewak, proces ten nie zawsze przebiega zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Tereny te są często wykorzystywane pod intensywną zabudowę deweloperską, co zdaniem wielu, prowadzi do degradacji historycznego charakteru tego miejsca.

Patodeweloperka i dziki parking

Określenie “patodeweloperka” używane przez Śpiewaka odnosi się do niekontrolowanego i często chaotycznego rozwoju deweloperskiego, który nie uwzględnia potrzeb społecznych i kulturowych lokalnej społeczności. Warto podkreślić tutaj, że ceny mieszkań w rejonie Stoczni Gdańskiej to wydatek 15-20 tys. zł za metr kwadratowy,

W przypadku terenów dawnej Stoczni Gdańskiej, Śpiewak wskazuje na dzikie parkingi i niskiej jakości inwestycje, które, jego zdaniem, są przykładem nieudanej transformacji tego historycznego obszaru.

Czytaj też: Cios w wolność słowa. 5 tys. zł kary za słowo „patodeweloperka”

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.