Czy pomorskie szpitale przetrwają konflikt lub blackout? Brakuje konkretów (FOTO: canva)

Nowość! Czy pomorskie szpitale przetrwają konflikt lub blackout? Brakuje konkretów

Pomorskie szpitale mają „pełną autonomię energetyczną i wodną” – zapewnił urząd marszałkowski w odpowiedzi na interpelację Natalii Nitek-Płażyńskiej. Nie określił jednak, jak długo poszczególne placówki mogą pracować bez zewnętrznych dostaw. Radna pytała też o daty ostatnich testów agregatów przy pełnym obciążeniu szpitali. Tych konkretów również zabrakło.

Zabezpieczenia są. Jak długo wystarczą?

Interpelacja radnej sejmiku województwa z 21 września 2026 r. dotyczyła przygotowania infrastruktury pomorskiego samorządu na kryzys, konflikt zbrojny, zagrożenia hybrydowe i cyberataki. Jednym z głównych tematów było awaryjne zaopatrzenie szpitali w prąd i wodę.

Szpitale posiadają pełną autonomię energetyczną i wodną – brzmi zapewnienie urzędu.

W odpowiedzi wymieniono podłączenia do miejskich sieci wodno-kanalizacyjnych, własne studnie głębinowe lub rezerwowe zbiorniki wody pitnej. Osobno wskazano placówkę w Dzierżążnie, należącą do Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. W chwili udzielania odpowiedzi trwało tam wyłanianie oferenta na budowę studni głębinowej. Sam ten fakt nie przesądza o braku zabezpieczenia wodnego.

Urząd przywołał też wymagania z rozporządzenia ministra zdrowia: co najmniej 12-godzinny zapas wody oraz agregat z autostartem zapewniający minimum 30 proc. potrzeb mocy szczytowej. Wymienił również urządzenie do bezprzerwowego podtrzymania zasilania.

To jednak wymagania minimalne, a nie zestawienie rzeczywistych możliwości poszczególnych szpitali. Odpowiedź nie określa czasu pracy na zapasach paliwa, ilości zgromadzonej wody ani zakresu działalności, który placówki mogłyby utrzymać bez dostaw z zewnątrz.

Comiesięczny rozruch to nie odpowiedź o pełne obciążenie

Nitek-Płażyńska pytała o terminy ostatnich rzeczywistych prób agregatów przy pełnym obciążeniu placówek medycznych.

Urząd opisał okresowe przeglądy oraz testy funkcjonalne i obciążeniowe. Według odpowiedzi próby pod obciążeniem odbywają się zgodnie z harmonogramami poszczególnych podmiotów. Konkretną częstotliwość wskazano dla uruchomień bez obciążenia – raz w miesiącu.

Dat ostatnich testów pod pełnym obciążeniem ani ich wyników w piśmie nie przedstawiono. Nie dowodzi to, że prób nie było. Radna nie otrzymała jednak informacji, o które wystąpiła.

Cyberochrona na różnych etapach

Opis zabezpieczeń informatycznych urząd oparł na oświadczeniach podległych placówek medycznych. Wskazał m.in. kopie zapasowe, przechowywanie danych w odrębnych lokalizacjach, segmentację sieci, kontrolę dostępu oraz ochronę przed atakami DDoS we współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi.

Według odpowiedzi placówki testują odtwarzanie danych i systemów z kopii zapasowych. Część może uruchamiać systemy w środowisku zapasowym. Zakres ochrony jest jednak różny, a niektóre prace nad infrastrukturą i planami odtwarzania awaryjnego pozostawały w toku.

Urząd uzasadnił nieujawnianie szczegółów technicznych bezpieczeństwem systemów. W odpowiedzi zabrakło także zbiorczych danych o postępie przygotowań, terminów zakończenia prac i wyników ostatnich testów odtworzeniowych.

Czy pomorskie szpitale przetrwają konflikt lub blackout? Brakuje konkretów (FOTO: canva)
Czy pomorskie szpitale przetrwają konflikt lub blackout? Brakuje konkretów (FOTO: canva)

Trzy siedziby bez wymaganych warunków schronienia

W sprawie tymczasowego schronienia urząd odniósł się do swoich budynków w Gdańsku: przy ul. Okopowej 21/27 oraz Augustyńskiego 1 i 2.

Z pisma wynika, że nie spełniają one wymagań dla miejsc doraźnego schronienia, a ich konstrukcja wyklucza wykonanie budowli ochronnej. Urząd zapewnił jednocześnie, że przebywające tam osoby mogą skorzystać z budowli ochronnej oddalonej o najwyżej 500 metrów, licząc po przewidywanych drogach poruszania się ludzi.

Nie określił jej pojemności ani zasad dostępu. Ta część odpowiedzi obejmowała trzy siedziby urzędu, nie całe zasoby samorządu województwa.

Kolej: regulacje opisane, ćwiczenia nie

Urząd przekazał, że POLREGIO potwierdziło posiadanie regulacji na wypadek zakłóceń i sytuacji kryzysowych. W odniesieniu do PKP SKM w Trójmieście powołał się na informacje pracowników Departamentu Infrastruktury o tożsamych uregulowaniach.

Zastrzegł przy tym, że nie każdy podmiot ma osobną procedurę dotyczącą celowego zagłuszania elektronicznego. Według urzędu takie zagrożenie uwzględniają ogólne zasady bezpieczeństwa i reagowania kryzysowego.

Pismo nie opisywało jednak ćwiczeń sprawdzających ewakuację mieszkańców koleją w takich warunkach. W części dotyczącej współpracy z wojewodą i władzami Trójmiasta przedstawiono głównie kompetencje oraz zasady wykonywania i finansowania zaleceń – bez konkretnych przykładów wspólnych ćwiczeń czy współdzielenia zasobów ratowniczych.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Wbijam Szpile poleca

W tym samym temacie

Wybierz kolejny artykuł
Ładowanie zdjęcia