Metropolia jeszcze nie ruszyła, a już są w strefie VIP na Lechii z minister zdrowia (FOTO: Łukasz Bejm/FB)

Metropolia jeszcze nie ruszyła, a już są w strefie VIP na Lechii z minister zdrowia

Po co Pomorzu metropolia? Oficjalnie po to, żeby usprawnić komunikację, zintegrować samorządy i poprawić życie mieszkańców. Patrząc jednak na zdjęcie opublikowane przez gdańskiego radnego Koalicji Obywatelskiej Łukasza Bejma, można odnieść wrażenie, że przynajmniej jeden rodzaj integracji wychodzi już znakomicie. Ten towarzyski, w ekskluzywnej przestrzeni stadionu Lechii Gdańsk. Wśród uczestników spotkania, według informacji redakcji, znalazła się również minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Cóż, polityka potrafi łączyć ludzi. Zwłaszcza tam, gdzie nie brakuje wygodnych foteli i cateringu.

Nowy Gdański Obszar Metropolitalny ma rozpocząć funkcjonowanie 1 stycznia 2027 roku. Dopiero co wybrano jego nazwę, samorządy przygotowują się do nowego etapu współpracy, a mieszkańcy czekają na obiecywane korzyści.

Wspólny bilet, lepsza komunikacja, skoordynowane inwestycje. Brzmi ambitnie.

Tymczasem na stadionie w Gdańsku można zobaczyć, jak wygląda przynajmniej towarzyska integracja części środowiska samorządowego.

W niedzielny wieczór, podczas derbów Lechii Gdańsk z Arką Gdynia, radny Łukasz Bejm zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie grupy osób pozujących w stadionowej strefie VIP.

„KibicujeMY‼️” – napisał.

Przyznam, że trudno o bardziej wymowne hasło.

Metropolia dla mieszkańców czy nowe salony dla swoich?

Wśród uczestników spotkania znajdowali się, według naszych informacji, przedstawiciele środowiska samorządowego związanego z tworzeniem pomorskiej metropolii oraz minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

  • Rafał Siemaszko – poseł
  • Aleksandra Dulkiewicz – prezydent Gdańska
  • Weronika Chmielowiec – wójt gminy Pruszcz Gdański
  • Jacek Pauli – burmistrz Skarszew
  • Piotr Borawski – wiceprezydent Gdańska
  • Karol Ważny – radny KO z Gdańska
  • Michał Glaser – prezes zarządu stowarzyszenia Obszar Metropolitalny Gdańsk Gdynia Sopot (OMGGS).

Na fotografii wszyscy uśmiechnięci, w doskonałych humorach. Nic dziwnego wejście do strefy Golden to koszt nawet 900 zł. W tle stadion pełen kibiców, a na pierwszym planie grupa ludzi, których łączą nie tylko sportowe emocje, ale również funkcje publiczne i polityczne znajomości.

I nie zamierzam udawać, że jest to zupełnie nieinteresujące wydarzenie towarzyskie.

Przez lata przekonywano mieszkańców Pomorza, jak bardzo potrzebna jest metropolia. Jak ważne są wspólne działania, koordynacja i przełamywanie administracyjnych barier. Można więc ironicznie zapytać: czy pierwszym widocznym sukcesem tej integracji będzie sprawne organizowanie spotkań w prestiżowych przestrzeniach stadionowych?

Oczywiście, że do tego nie powołano metropolii. Jednak taki obrazek trudno zignorować, kiedy mieszkańcy dopiero czekają na konkretne efekty jej utworzenia.

Minister zdrowia w strefie VIP. Najważniejsze, żeby atmosfera była zdrowa

Szczególną uwagę zwraca informacja o obecności minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.

Polska ochrona zdrowia to przecież niekończąca się lista wyzwań. Dostępność świadczeń, kolejki do specjalistów, finansowanie szpitali, braki kadrowe. Miliony pacjentów oczekują od resortu konkretnych rozwiązań, a nie kolejnych deklaracji.

Tymczasem szefowa resortu ma czas także na stadionowe spotkanie w otoczeniu samorządowców.

Oczywiście minister ma prawo do odpoczynku, prywatnego życia i oglądania meczu. Nikt rozsądny nie będzie twierdził, że niedzielny wieczór spędzony na stadionie jest dowodem zaniedbywania obowiązków służbowych.

Ale trudno oprzeć się ironii. W polskiej ochronie zdrowia na wizytę u niektórych specjalistów trzeba długo czekać. W stadionowej strefie VIP wszystko zaplanowano znacznie wygodniej. W końcu tutaj nie trzeba.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Wbijam Szpile poleca

W tym samym temacie

Wybierz kolejny artykuł
Ładowanie zdjęcia