Referendum w sprawie odwołania burmistrza Miastka Jerzego Wójtowicza i Rady Miejskiej przed końcem kadencji wyznaczono na 29 listopada. Inicjatorzy zebrali więcej prawidłowych podpisów, niż było wymagane.
Podpisy przeszły kontrolę
Do komisarza wyborczego trafiło 2459 podpisów poparcia. Po ich sprawdzeniu za prawidłowe uznano 1756, przy wymaganym minimum 1393. Dokumenty zostały złożone w terminie. Pełnomocnikiem inicjatorów referendum jest Marcin Zwierzchowski.
Procedurę rozpoczęto 21 sierpnia. Tego dnia o zamiarze przeprowadzenia referendum powiadomiono burmistrza, a zgłoszenie wpłynęło również do komisarza wyborczego. Komisarz potwierdził jego wpływ 24 sierpnia. Grupa mieszkańców miała 60 dni na zbiórkę podpisów i przekazała je z początkiem października.
O ważności zdecyduje frekwencja
Do ważności referendum potrzebny jest udział co najmniej trzech piątych liczby osób, które uczestniczyły w wyborze odwoływanego organu.
Próg dla Rady Miejskiej oblicza się na podstawie frekwencji w pierwszej turze ostatnich wyborów samorządowych. W przypadku burmistrza podstawą jest druga tura, ponieważ dopiero w niej wybrano Wójtowicza.
Spór o szpital i zmianę w mieście
Inicjatorzy przekonują, że szansę na zmianę daje odwołanie zarówno burmistrza, jak i radnych. Argumentowali, że sam burmistrz ma ograniczone możliwości działania, a część radnych zasiada w radzie zbyt długo, przez kilka kadencji.
Wskazywali też na sprawę zadłużonego szpitala w Miastku jako czynnik, który zaostrzył sytuację. Upadłość placówki ogłosił 30 września Sąd Rejonowy Gdańsk Północ.
W Miastku już odwołano burmistrza
Poprzednie referendum odbyło się 3 kwietnia 2022 r. Mieszkańcy odwołali wówczas przed końcem kadencji Danutę Karaśkiewicz ze stanowiska burmistrza.
Przedterminowe wybory w lipcu 2022 r. wygrał Witold Zajst. W kwietniu 2024 r. burmistrzem został Jerzy Wójtowicz.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

