Ponad 904 mln zł kar dla hurtowni farmaceutycznych (FOTO: canva)

Ponad 904 mln zł kar dla hurtowni farmaceutycznych

Prezes UOKiK nałożył na czterech przedsiębiorców łącznie ponad 904 mln zł kar za udział w niedozwolonym porozumieniu na rynku farmaceutycznym. Według urzędu największe hurtownie przez ponad 10 lat wymieniały poufne informacje handlowe, ograniczając konkurencję. Skutki miały odczuwać apteki i pacjenci płacący więcej za leki. Decyzja nie jest prawomocna, a ukarane firmy mogą odwołać się do sądu.

Najwyższe kary dla Neuki i Farmacolu-Logistyki

Łączna wysokość sankcji wynosi 904 969 744,47 zł. Największą karę, sięgającą 499 037 763,85 zł, otrzymała Neuca. Na Farmacol-Logistykę nałożono 400 532 440 zł.

Pozostałe sankcje to 3 488 520 zł dla Farmacolu oraz 1 911 020,62 zł dla spółki Świat Zdrowia. Jak przypomina UOKiK, kara za uczestnictwo w porozumieniu ograniczającym konkurencję może sięgnąć maksymalnie 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.

Sprawa dotyczy wymiany szczegółowych danych o sprzedaży leków, cenach oraz warunkach oferowanych konkretnym aptekom. W ocenie urzędu dostęp do tych informacji pozwalał uczestnikom porozumienia podejmować decyzje handlowe ze znajomością poufnej oferty rywali. Zamiast niezależnie zabiegać o odbiorców, mogli dopasowywać do siebie warunki sprzedaży.

Skalę działalności przedsiębiorców pokazują udziały rynkowe. W latach 2015-2022 grupy Neuca, Farmacol i Polska Grupa Farmaceutyczna odpowiadały łącznie za ponad 70 proc. rynku hurtowej sprzedaży leków w Polsce. To najwięksi hurtowi sprzedawcy produktów farmaceutycznych w kraju.

Polska Grupa Farmaceutyczna bez sankcji finansowej

Choć Polska Grupa Farmaceutyczna uczestniczyła w porozumieniu, całkowicie uniknęła kary pieniężnej. Skorzystała z programu łagodzenia kar, znanego jako leniency. Przekazała urzędowi dowody i współpracowała podczas postępowania.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreśla, że pomoc spółki umożliwiła wykrycie i rozbicie kartelu. Program pozwala uczestnikowi niedozwolonego porozumienia uniknąć sankcji albo uzyskać jej istotne obniżenie, jeśli zdecyduje się na współpracę z urzędem.

W tej sprawie Polska Grupa Farmaceutyczna została zwolniona z sankcji w całości. Kary finansowe objęły czterech pozostałych przedsiębiorców wskazanych w decyzji.

Poufne ceny dostępne dzięki programom dla aptek

Dostęp do informacji zapewniały narzędzia informatyczne wykorzystywane w programach partnerskich hurtowni. Apteki otrzymywały w ich ramach między innymi rabaty, szkolenia i wsparcie marketingowe. W zamian hurtownie uzyskiwały wgląd w dane dotyczące ich zakupów.

Neuca i Polska Grupa Farmaceutyczna korzystały z tego dostępu od października 2015 r. Spółki z grupy Farmacol dołączyły w styczniu 2017 r.

Informacje pochodziły z tysięcy aptek. Pozwalały sprawdzić nie tylko, jaki produkt kupił konkretny odbiorca, lecz także od kogo go nabył, ile zapłacił i na jakich warunkach zawarł transakcję. Hurtownie dzieliły się tą wiedzą z innymi uczestnikami porozumienia i wykorzystywały ją przy ustalaniu własnych ofert.

UOKiK odróżnia ten mechanizm od dozwolonego śledzenia publicznych cenników. Obserwowanie ogólnodostępnych cen konkurencji nie jest zakazane. Tutaj jednak chodziło o warunki sprzedaży poszczególnym aptekom, które nie były publicznie dostępne.

W rezultacie przedsiębiorcy znali szczegóły transakcji swoich rywali. Nie musieli samodzielnie oceniać, jak atrakcyjna powinna być ich oferta, aby przekonać aptekę do zakupu. Mogli porównać ją z konkretną ceną stosowaną przez konkurenta.

Wymiana danych zamiast rywalizacji cenowej

Według ustaleń urzędu wiedza o transakcjach pozwalała hurtowniom ocenić, kiedy do zdobycia zamówienia wystarczy niewielka obniżka, a kiedy cenę można pozostawić bez zmian. Przedsiębiorcy mogli w ten sposób unikać rywalizacji, która wymagałaby obniżenia marż i ograniczenia zysków.

Mechanizm działał również przy podwyżkach. Gdy hurtownia widziała, że konkurent sprzedaje dany lek drożej, podnosiła własną cenę bez obawy o utratę odbiorcy. Na obniżkę u rywala odpowiadała natomiast dostosowaniem oferty. W korespondencji pracowników jednej z hurtowni pojawiło się określenie, że chodzi o to, aby „nie wywołać wojny cenowej”.

Zdaniem UOKiK taka wymiana informacji usuwała niepewność, która na konkurencyjnym rynku skłania przedsiębiorców do zabiegania o klientów ceną, rabatami czy korzystniejszymi zasadami współpracy. Uczestnicy porozumienia mieli szczegółowy obraz działań pozostałych firm i mogli uwzględniać go we własnych decyzjach.

Urząd ocenił również, że porozumienie utrwalało podział sił na rynku. Największe hurtownie ograniczały konkurencję między sobą, a jednocześnie zmniejszały możliwości skutecznego rywalizowania pozostałym hurtowym dostawcom leków.

Skutki dla aptek i pacjentów

Według UOKiK apteki otrzymywały gorsze warunki współpracy z hurtowniami zapewniającymi najszerszy dostęp do leków. Ograniczenie konkurencji na etapie sprzedaży hurtowej przekładało się następnie na wyższe wydatki pacjentów przy aptecznej kasie.

Na procederze korzystali uczestnicy zmowy, traciły zaś apteki, a ostatecznie pacjenci, którzy płacili więcej za leki – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Szef urzędu wskazuje na szczególne znaczenie skali tego porozumienia. Dotyczyło ono podmiotów zaopatrujących większość polskich aptek. W jego ocenie ograniczenie rywalizacji między tak dużymi dostawcami jest szczególnie szkodliwe społecznie.

Mówi się, że na zdrowiu się nie oszczędza. Nie może to jednak oznaczać, że pacjent ma płacić więcej dlatego, że najwięksi dostawcy leków wygodnie urządzili się na rynku – podkreśla Chróstny.

Pozytywna opinia Komisji Europejskiej, możliwe odwołania

Decyzję prezesa UOKiK pozytywnie zaopiniowała Komisja Europejska. Potwierdziła kwalifikację praktyki oraz argumentację urzędu w świetle materiału dowodowego zebranego podczas przeszukań.

Nałożone kary nie kończą jednak drogi prawnej w tej sprawie. Decyzja pozostaje nieprawomocna, a przedsiębiorcom przysługuje odwołanie do sądu.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.
Ładowanie zdjęcia