Agenci CBA wkroczyli w czwartek do biur Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Polskiego Związku Koszykówki i Polskiej Ligi Koszykówki. (FOTO: canva)

Prokuratura z Gdańska poleciła przeszukanie w PKOl i związkach

Agenci CBA wkroczyli w czwartek do biur Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl), Polskiego Związku Koszykówki i Polskiej Ligi Koszykówki. Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku przeszukują dokumentację dotyczącą możliwych oszustw podatkowych. W tle sprawy pojawia się nazwisko Radosława Piesiewicza – obecnego prezesa PKOl i PZKosz, który miał wystawiać nierzetelne faktury na ponad 9 milionów złotych. Sprawa ma wymiar ogólnopolski, a jej tło to możliwe wyłudzenia związane z działalnością jednoosobowej firmy powiązanej z Piesiewiczem.

Trzy szybkie fakty:

  • Śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna w Gdańsku, ale przeszukania odbywają się w całym kraju.
  • Podejrzenie dotyczy nierzetelnych faktur VAT na łączną kwotę 9,3 miliona złotych.
  • W tle sprawy pojawia się Radosław Piesiewicz, który kieruje trzema głównymi instytucjami sportowymi.

Szeroko zakrojone działania CBA

Rzecznik prasowy MSWiA Jacek Dobrzyński podkreślił, że obecne działania agentów to wyłącznie czynności procesowe. CBA zabezpiecza dokumenty i dane elektroniczne w 16 lokalizacjach, w tym w Warszawie, Katowicach i Gdańsku. Przeszukania odbywają się również w czterech województwach: mazowieckim, śląskim, pomorskim i lubelskim.

Śledztwo zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez Krajową Administrację Skarbową. Wskazano w nim na podejrzenie wystawiania fałszywych faktur VAT – poświadczających nieprawdziwe okoliczności, które w rzeczywistości nie miały miejsca.

Czytaj więcej: Walka o władzę w PKOl. Adam Korol kontra Radosław Piesiewicz

Piesiewicz na celowniku prokuratury

Według ustaleń śledczych, prywatna działalność gospodarcza prowadzona przez obecnego prezesa PKOl mogła służyć do wystawiania fikcyjnych faktur. Dokumenty te miały trafiać m.in. do Polskiej Ligi Koszykówki i Polskiego Związku Koszykówki. W grę wchodzi łączna kwota około 9,3 miliona złotych.

Wcześniejsze informacje podane przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku wskazywały na możliwość popełnienia przez Piesiewicza przestępstw o charakterze finansowo-gospodarczym. Mowa o działaniu „w wykonaniu z góry powziętego zamiaru” i „w krótkich odstępach czasu”.

Zobacz też: Prezes PKOl pozywa ministra ds. sportu

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Chcesz wiedzieć, co będzie dalej?

Obserwuj temat. Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.

Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.
Wbijam Szpile poleca

W tym samym temacie

Wybierz kolejny artykuł
Ładowanie zdjęcia