Opalenie w sieci! Mieszkańcy nie odpuszczają, burmistrz odpowiada

Mieszkańcy Opalenia nie odpuszczają walki przeciwko planowanym zapisom umożliwiającym budowę zakładu do obróbki termicznej odpadów. W internecie pojawiły się poruszające krótkie filmiki pokazujące prawdziwe emocje i historie zwykłych ludzi. W odpowiedzi na ich sprzeciw, burmistrz Maciej Czarnecki zabrał głos, deklarując, że nie wprowadzi zmian proponowanych przez inwestora. Protest przenosi się z sal obrad do przestrzeni publicznej – i nabiera coraz większego rozgłosu.

Filmiki mieszkańców – siła opowieści zwykłych ludzi

Kiedy władza milczy lub mówi niezrozumiałym językiem planistycznych zapisów, mieszkańcy Opalenia wzięli sprawy w swoje ręce. W sieci pojawiły się dziesiątki krótkich nagrań – autentycznych, często bardzo emocjonalnych. Na filmach widać ludzi, którzy dzielą się swoimi historiami – sąsiadów, znajomych, nauczycieli, rzemieślników, rodziców, emerytów.

Ich wspólny przekaz jest prosty: “Nie chcemy spalarni w Opaleniu”.

W tych nagraniach nie chodzi o politykę, ale o życie codzienne. Mieszkańcy opowiadają, jak przez lata inwestowali w swoje domy, ogródki, społeczność. Teraz boją się, że wszystko to może runąć przez jedną decyzję – zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

W jednej z historii pojawia się mężczyzna – to pan Cezary, który opowiada o tym kiedy sprowadził się do Opalenia. „Zbudowaliśmy tu dom z myślą, że będzie bezpiecznie. Uważam, że spalarnia to pomysł najgorszy z możliwych”.

“Nie wprowadzę żadnych zmian” – burmistrz odpowiada oficjalnym komunikatem

W odpowiedzi na rosnącą falę oburzenia, burmistrz Miasta i Gminy Gniew, Maciej Czarnecki, wydał oświadczenie skierowane bezpośrednio do mieszkańców.

Nie wprowadzę żadnych zmian zaproponowanych przez inwestora. Moje stanowisko pozostaje niezmienne i zgodne z interesem mieszkańców oraz zasadami zrównoważonego rozwoju naszej gminy – czytamy w komunikacie.

Burmistrz zapewnia, że mimo wcześniejszego rozważania technologii związanej z przekształcaniem odpadów, zdecydował się na pozostawienie załącznika nr 9 bez jakichkolwiek modyfikacji.

Zapisy planistyczne pozostaną w formie, która zapewnia bezpieczeństwo i zgodność z oczekiwaniami społeczności lokalnej – podkreśla.

Oświadczenie Czarneckiego to reakcja na coraz głośniejszy opór społeczny. Burmistrz deklaruje również, że każda zmiana w planie zostanie ponownie udostępniona mieszkańcom do konsultacji, a dopiero po ich zakończeniu dokument trafi pod głosowanie Rady Miejskiej.

Czy deklaracja burmistrza wystarczy, by zatrzymać protest?

Choć słowa burmistrza brzmią uspokajająco, w Opaleniu panuje ostrożny optymizm. Mieszkańcy nadal obawiają się, że sprawa nie została zakończona. W internecie komentują, że potrzebują nie tylko deklaracji, ale konkretnych działań – pełnego usunięcia zapisów typu „IOU”, a także rezygnacji z odniesień do procesów D9 i D10.

„Dopóki te zapisy są w planie, dopóty nie możemy spać spokojnie” – pisze jeden z komentujących pod filmem mieszkańca.

Filmiki, które zdobywają kolejne wyświetlenia, stały się nieformalnym kanałem komunikacji społecznej. Mieszkańcy czują, że ich głos wreszcie zaczyna być słyszany – ale nie zamierzają przestawać.

Czytaj więcej: Opalenie bezpieczne? Burmistrz odpowiada na zarzuty o spalarnię

Nowa fabryka w miejscowości Opalenie. Zaskakująca produkcja (FOTO: mat. prasowe)
Nowa fabryka w miejscowości Opalenie. Zaskakująca produkcja (FOTO: mat. prasowe)

Protest trwa – mieszkańcy nie chcą kolejnych niespodzianek

Na profilu społecznościowym jednej z lokalnych inicjatyw pojawiło się nawet wezwanie: „Nadal nagrywajcie. Nadal mówcie. Nie pozwólmy, by sprawa ucichła tylko dlatego, że pojawiło się jedno oświadczenie”.

Społeczność lokalna ma swoje żądania: pełna przejrzystość, usunięcie kontrowersyjnych zapisów, i jasne zapewnienia, że żaden zakład termicznego przekształcania odpadów nie powstanie w Opaleniu.

Czekają na konkrety – a do tego czasu będą mówić, pisać, nagrywać i protestować.

Zobacz też: Nowa fabryka w miejscowości Opalenie. Zaskakująca produkcja

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.