Ponad dwadzieścia osób za kierownicą po alkoholu – tylko w ciągu jednej doby. Tylu nieodpowiedzialnych kierowców ujawniła pomorska policja w ramach akcji „Trzeźwość”. Jeden z zatrzymanych miał na sumieniu więcej niż tylko jazdę po pijaku. To pokazuje, jak niebezpieczne bywa lekceważenie prawa i jak cienka granica dzieli codzienność od tragedii.
Trzy szybkie fakty:
- 14 nietrzeźwych kierowców ujawniono w ciągu kilku godzin trwania akcji.
- 29-latek z Bąkowa był pijany, miał zakazy i był poszukiwany do odbycia 493 dni kary.
- W ciągu doby pomorska drogówka zatrzymała aż 22 osoby prowadzące po alkoholu.
Nietrzeźwi na drogach Pomorza – Pomorska policja ujawnia
Wczorajsze działania pomorskiej drogówki pod kryptonimem „Trzeźwość” ujawniły zatrważający obraz. Tylko w kilka godzin policjanci wyeliminowali z ruchu 14 osób, które zdecydowały się prowadzić pojazdy po spożyciu alkoholu. To nie incydent – to niepokojący trend.
W ciągu całej doby funkcjonariusze zatrzymali aż 22 kierowców, którzy prowadzili pod wpływem alkoholu. Takie dane budzą poważne obawy o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego w regionie. Każdy z tych przypadków mógł skończyć się dramatem.
Bąkowo i zatrzymanie dnia
Jednym z najbardziej rażących przypadków było zatrzymanie w miejscowości Bąkowo. Policjanci skontrolowali kierującego Volkswagenem Golfem, który miał w organizmie blisko promil alkoholu. Okazało się jednak, że to tylko początek jego kłopotów.
29-latek nie tylko prowadził w stanie nietrzeźwości. Jak ustalili mundurowi, posiadał aż dwa aktywne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Co więcej – był osobą poszukiwaną. Miał do odbycia karę 493 dni pozbawienia wolności. Tego dnia jego „przejażdżka” skończyła się w policyjnej celi.
Czytaj więcej: Policyjny pościg za seryjnym włamywaczem
Pomorska Policja apeluje o rozsądek i odpowiedzialność
Apelujemy o zachowanie rozsądku. Prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu to szybka droga do tragedii – przypominają pomorscy funkcjonariusze.
Każdego dnia tysiące osób wsiadają za kierownicę nie bacząc na ryzyko, jakie stwarzają dla siebie i innych. W obliczu takich danych policyjne kontrole nie są uciążliwością, lecz koniecznością.
Warto pamiętać, że jazda po alkoholu to nie tylko mandat czy utrata prawa jazdy. To realne zagrożenie życia – swojego, pasażerów i przypadkowych uczestników ruchu. Jeden nieodpowiedzialny wybór może zakończyć się katastrofą, z której nie ma odwrotu.
Zobacz też: Sezon motocyklowy 2025 rozkręca się. Policja ostrzega






