Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Gdańska przegłosowano przełomową uchwałę. Nocna prohibicja obejmie całe miasto. Od 1 września br. nie będzie sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w godzinach 22:00–6:00. Zmiany obejmą też liczbę koncesji i lokalizację punktów sprzedaży. Gdańsk dołącza tym samym do rosnącej grupy dużych miast z ograniczeniami w nocnym handlu alkoholem.
Trzy szybkie fakty:
- Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach w całym Gdańsku między 22:00 a 6:00 od 1 września.
- Sklepy z alkoholem będą musiały być oddalone o 75 metrów od placówek wrażliwych.
- Nowe limity koncesji: 850 na piwo, 850 na wino i 800 na mocny alkohol.
Nowe reguły: alkohol tylko za dnia
Gdańsk dołącza do miast, które oficjalnie wprowadzają całkowitą nocną prohibicję. Dotąd ograniczenia obowiązywały tylko w Śródmieściu. Od 1 września tego roku cała sprzedaż alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w godzinach 22:00–6:00 zostanie wstrzymana. Lokale gastronomiczne – jak puby, bary i restauracje – będą z tego zakazu wyłączone.
Radni przegłosowali uchwałę zdecydowaną większością głosów. Zwolennicy zakazu przekonywali, że ma to być konkretna odpowiedź na narastające problemy społeczne. Wskazywali na hałas nocny, akty wandalizmu, zaśmiecanie przestrzeni publicznej i agresywne zachowania, których powodem jest alkohol spożywany poza lokalami.
Miejscy urzędnicy tłumaczą, że uchwała wpisuje się w długofalową politykę profilaktyki uzależnień i działań prewencyjnych. To także forma wsparcia dla mieszkańców, którzy od lat domagali się spokojniejszych nocy – zwłaszcza w dzielnicach mieszkaniowych.

Zmiany dla sklepów: nowe lokalizacje, mniej koncesji
Oprócz zakazu nocnej sprzedaży, radni przegłosowali również kolejne ograniczenia. Od 1 stycznia 2026 roku sklepy z alkoholem będą musiały znajdować się co najmniej 75 metrów od miejsc określanych jako wrażliwe społecznie. Chodzi o szkoły podstawowe i ponadpodstawowe, ośrodki leczenia uzależnień, domy pomocy społecznej, placówki dla osób bezdomnych – z wyjątkiem szkół dla dorosłych.
To jednak nie koniec. Rada Miasta przyjęła także zmniejszenie ogólnej liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu. W nowym systemie będzie to:
- 850 koncesji na sprzedaż alkoholu typu piwo (do 4,5 proc.),
- 850 koncesji na wino (powyżej 4,5 proc. do 18 proc.),
- 800 koncesji na alkohole wysokoprocentowe (powyżej 18 proc.).
Te liczby oznaczają realne ograniczenie dostępności alkoholu na rynku gdańskim. Dla porównania: według danych z 2023 roku w Polsce funkcjonowało ponad 79 tysięcy punktów sprzedaży alkoholu. Oznacza to, że jeden sklep przypadał średnio na 476 mieszkańców.
Dlaczego samorządy coraz częściej wybierają zakaz sprzedaży alkoholu
Decyzja Gdańska wpisuje się w szerszy trend. Tylko w latach 2018–2024 nocną prohibicję wprowadziło 176 gmin w Polsce. Wiele z nich – jak Kraków, Bydgoszcz czy Biała Podlaska – zdecydowało się objąć zakazem całe swoje terytorium. Inne, w tym Wrocław, Poznań, Katowice czy Kielce, wprowadziły ograniczenia tylko w wybranych częściach miasta.
Dlaczego te decyzje stają się coraz popularniejsze? Po pierwsze, rośnie świadomość społeczna związana z problemem nadużywania alkoholu. W Polsce aż 600–800 tys. osób zmaga się z uzależnieniem, a nawet 3 mln pije w sposób nadmierny i szkodliwy. Dane Światowej Organizacji Zdrowia są alarmujące: alkohol to drugi najważniejszy czynnik ryzyka zdrowotnego w Europie. Szacuje się, że od 2 do 4 proc. nowotworów ma związek z jego spożywaniem.
Po drugie, coraz głośniejsze są głosy mieszkańców, którzy mają dość nocnego chaosu, krzyków, bójek i bałaganu pod oknami. Szczególnie tam, gdzie sklepy całodobowe były źródłem nieustannych problemów.
Czytaj więcej: Dulkiewicz rozpulchnia urząd. Zwiększa zatrudnienie w Komisji Alkoholowej
Co dalej? Gdańsk jako model dla innych
Przyjęcie uchwały może okazać się przełomowe nie tylko dla samego Gdańska. W ślad za tym ruchem mogą pójść inne miasta, które dziś jeszcze wahają się nad podobnymi rozwiązaniami – jak Warszawa czy Konin. Sukces gdańskiego modelu może stać się dla nich argumentem w lokalnych dyskusjach.
Prohibicja – choć wciąż kontrowersyjna – staje się powoli narzędziem miejskiej polityki zdrowotnej i bezpieczeństwa. Kluczowe będą teraz działania wdrożeniowe: kontrola przestrzegania zakazu, monitoring skutków, współpraca z policją i służbami miejskimi.
Najważniejszy fakt? Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w Gdańsku już obowiązuje. A to dopiero początek większych zmian w miejskiej strategii przeciwdziałania uzależnieniom.
Zobacz też: Prywatny ośrodek leczenia uzależnień alkoholowych
mn






