Gdańsk otwiera komisariat w centrum, a radni ostrzegają przed chaosem (FOTO: canva.com)

Gdańsk otwiera komisariat w centrum, a radni ostrzegają przed chaosem

Nowy komisariat w centrum przy ul. Piwnej w Gdańsku rusza już na majówkę. Władze miasta i Komenda Wojewódzka Policji zapowiadają poprawę bezpieczeństwa w sercu Gdańska. Jednak za kulisami decyzji rośnie opór – przeciwni są radni miejscy i część mieszkańców. Uważają, że działania te są tylko pozorne, a rzeczywistość przyniesie chaos i dezorganizację. Konflikt nabiera tempa i stawia pytanie: czy Śródmieście Gdańska naprawdę stanie się bezpieczniejsze?

Trzy szybkie fakty:

  • W nowym komisariacie ma pracować 15 funkcjonariuszy, ale nie będą to nowi policjanci – tylko przeniesieni z innych dzielnic.
  • Koszt remontu wyniósł 1,5 mln zł, z czego prawie połowa pochodzi z budżetu Gdańska.
  • Nowa jednostka ma działać przez całą dobę – mimo braków kadrowych w całym mieście.

Piwna znów z policją, ale bez nowych etatów

Władze Gdańska ogłosiły przywrócenie posterunku policji w zabytkowej kamienicy przy ul. Piwnej 32/35. W budynku, który służył już jako komisariat do 2017 roku, od wakacji znów będzie działać jednostka podlegająca Komisariatowi II Policji. Otwarcie planowane jest na majówkę, a pełne funkcjonowanie – na lato. Oficjalnym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa w najbardziej turystycznym rejonie miasta.

Ale pojawia się kluczowy problem: nowy posterunek nie oznacza nowych funkcjonariuszy. Dzielnicowi mają zostać przesunięci z peryferyjnych dzielnic – m.in. z Przeróbki, Stogów, Wyspy Sobieszewskiej czy Gdańska Południe. Jak zapowiada policja – mimo zmiany lokalizacji, nadal będą odpowiadać za swoje dotychczasowe rejony.

To wywołało sprzeciw radnych opozycyjnych Aleksandra Jankowskiego i Kazimierza Koralewskiego oraz Piotra Gierszewskiego. Ich zdaniem, zamiast poprawy, nastąpi destabilizacja bezpieczeństwa w wielu częściach miasta.

Braki kadrowe i zakorkowane centrum

Policja w Gdańsku już teraz zmaga się z niedoborami kadrowymi. Funkcjonariusze mają zbyt wiele obowiązków i za mało ludzi. Zmiana lokalizacji bazy dzielnicowych na Śródmieście może jeszcze pogorszyć sytuację.

Problemem jest również lokalizacja nowej jednostki. Ul. Piwna to rejon o bardzo ograniczonej dostępności komunikacyjnej. Zatłoczone ulice, korki i brak miejsc parkingowych mogą skutecznie utrudnić funkcjonariuszom szybkie reagowanie na wezwania – zwłaszcza poza centrum.

Radni zwracają uwagę na to, że już dziś wielu dzielnicowych nie wyrabia się z obchodziem swojego terenu. Jeśli do codziennych interwencji mają dojeżdżać z centrum, skuteczność ich działań może dramatycznie spaść. Ich zdaniem decyzja o otwarciu komisariatu jest czysto wizerunkowa – a nie realnie przemyślana.

Czytaj więcej: Policjanci z Gdańska zapobiegli tragedii – uratowali 40-latka

Kto naprawdę podjął decyzję? Komisariat centrum

Wokół całej sprawy pojawia się jeszcze jeden wątek – polityczny. Przeciwnicy otwarcia nowego posterunku domagają się od władz miasta i policji jasnej odpowiedzi: kto stoi za decyzją?

Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, współfinansowała remont z budżetu miejskiego – ponad 670 tys. zł. Z drugiej strony, projekt ma pełne poparcie Komendy Wojewódzkiej Policji. Jednak nigdzie nie pojawia się informacja, kto był inicjatorem.

Radni pytają, czy była to oddolna potrzeba bezpieczeństwa, czy też decyzja podjęta z pobudek wizerunkowych. Domagają się pełnej transparentności i publicznego oświadczenia prezydent miasta.

Władze wyjaśniają, że spełniają obietnice wobec mieszkańców Śródmieścia.

Zobacz też: Zaginęły dwie nastolatki z Gdańska. Policja publikuje ich wizerunek

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.