Czy Prezydent RP przed prokuratorem po donosie Dulkiewicz i Biejat? (FOTO: canva.com)

Czy Prezydent RP stanie przed prokuratorem po donosie Dulkiewicz i Biejat?

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście wszczęła śledztwo dotyczące przejęcia kawalerki przez Karola Nawrockiego, wtedy jeszcze kandydata na prezydenta RP. Sprawa dotyczy podejrzenia oszustwa wobec starszego mężczyzny, Jerzego Ż., który – jak twierdzą zawiadamiający – został wprowadzony w błąd. Dochodzenie obejmuje lata 2012–2017 i dotyczy transakcji przejęcia mieszkania w Gdańsku.

Trzy szybkie fakty:

  • Dochodzenie dotyczy podejrzenia oszustwa w celu przejęcia mieszkania Jerzego Ż.
  • Śledztwo wszczęto po trzech zawiadomieniach, w tym od prezydent Gdańska i wicemarszałek Senatu.
  • Kandydat na prezydenta Karol Nawrocki twierdzi, że nabycie mieszkania było legalne i zakończone darowizną.

W tle kampanii prezydenckiej

Sprawa wyszła na jaw w trakcie kampanii wyborczej po publikacji portalu Onet. Ustalono, że Karol Nawrocki, poza deklarowanym mieszkaniem, posiada również kawalerkę w Gdańsku. Tłumaczył, że pozyskał ją od starszego mężczyzny w zamian za opiekę. Jerzy Ż. jednak, według informacji medialnych, trafił do domu pomocy społecznej, co wzbudziło wątpliwości co do realizacji tej „opieki”.

Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat złożyła zawiadomienie do prokuratury, podobnie jak osoba prywatna i prezydent Gdańska – Aleksandra Dulkiewicz. W ich ocenie mogło dojść do oszustwa – chodzi o wprowadzenie w błąd Jerzego Ż. co do zapłaty za mieszkanie i udzielenia mu wsparcia w zamian za przekazanie własności.

Formalne śledztwo i dokumentacja

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prok. Mariusz Duszyński, potwierdził, że śledczy przeanalizowali dokumenty z sądów, aresztów, NFZ i MOPR. Po ponad miesiącu czynności sprawdzających prokurator wydał postanowienie o wszczęciu dochodzenia.

Postępowanie obejmuje okres od stycznia 2012 do marca 2017. Zgodnie z ustaleniami, Jerzy Ż. mógł podpisać pełnomocnictwo i umowę sprzedaży w przekonaniu, że otrzyma wsparcie i pełną zapłatę. Do tego miało nie dojść, a finalnie nieruchomość trafiła do Nawrockiego, który – jak sam twierdzi – później przekazał ją organizacji charytatywnej.

Czytaj więcej: Nawrocki wygrywa w DPS, gdzie przebywa pan Jerzy Ż.

Karol Nawrocki odpiera zarzuty, co zrobi prezydent RP

Karol Nawrocki utrzymuje, że cała transakcja była zgodna z prawem. W jego ocenie, pomoc udzielona Jerzemu Ż. oraz zakup mieszkania to osobne wątki. Jego sztab przekazał, że po nabyciu kawalerki Nawrocki nadal interesował się losem starszego mężczyzny. Podkreślił również, że nieruchomość została ostatecznie przekazana Chrześcijańskiemu Stowarzyszeniu Dobroczynnemu w Gdyni.

W związku z toczącym się śledztwem, prokuratura zapowiedziała kolejne działania – przesłuchania, powołanie biegłych i inne czynności dowodowe. Decyzja o ewentualnym przedstawieniu zarzutów lub umorzeniu sprawy zapadnie po zakończeniu tych kroków.

Za zarzucany czyn – oszustwo w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – grozi od sześciu miesięcy do 8 lat więzienia.

Jeśli prezydent Rzeczypospolitej dopuścił się oszustwa w czasie, gdy był jeszcze kandydatem, nie oznacza to, że pozostaje bezkarny. Choć jako urzędująca głowa państwa korzysta z immunitetu i nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej w zwykłym trybie, przestępstwa popełnione przed objęciem urzędu nie ulegają unieważnieniu. W takiej sytuacji możliwe jest postawienie prezydenta przed Trybunałem Stanu – wymaga to jednak inicjatywy co najmniej 140 parlamentarzystów i zgody Zgromadzenia Narodowego większością dwóch trzecich głosów. Alternatywnie, po zakończeniu kadencji, były prezydent traci immunitet i może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej jak każdy obywatel.

Zobacz też: Dulkiewicz nie potrafi pogratulować prezydentowi z Gdańska

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.