Pijany kierowca ujęty przez świadków w Przejazdowie

W Przejazdowie (powiat gdański) doszło do bulwersującego zdarzenia drogowego. 39-letni mieszkaniec Gdańska, mając w organizmie prawie cztery promile alkoholu, spowodował dwie kolizje. Mężczyzna prowadził pomimo dwóch obowiązujących sądowych zakazów, a dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary czterech miesięcy więzienia. Do czasu przyjazdu policji został ujęty przez świadków.

Około godziny 13 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim otrzymał zgłoszenie o zdarzeniach drogowych na terenie Przejazdowa. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, ustalili, że kierowca renault, wyjeżdżając z parkingu sklepowego, uderzył w dwa zaparkowane samochody.

Siła uderzenia nie spowodowała obrażeń u osób postronnych, jednak oba pojazdy zostały uszkodzone. Świadkowie od razu zauważyli od kierującego silny zapach alkoholu i uniemożliwili mu opuszczenie miejsca zdarzenia.

Prawie cztery promile i długa lista przewinień w Przejazdowie

Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia – w organizmie 39-latka znajdowało się prawie cztery promile alkoholu. Sprawdzenie w policyjnych bazach wykazało, że mężczyzna miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, a także figurował w rejestrze osób poszukiwanych do odbycia kary więzienia. Zatrzymany trafił do aresztu, gdzie rozpoczął odbywanie zasądzonej wcześniej kary czterech miesięcy pozbawienia wolności.

Czytaj więcej: Sklepowy gang zatrzymany w Pruszcz Gdański

Recydywista przed sądem

Zatrzymany usłyszał już zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz łamania sądowego zakazu. Odpowie jako recydywista, co oznacza, że grozi mu do 4,5 roku więzienia za prowadzenie w stanie nietrzeźwości w warunkach powrotu do przestępstwa oraz do 5 lat za złamanie zakazu.

Policja zapowiada, że wkrótce postawi mu również zarzuty za spowodowanie kolizji. Funkcjonariusze apelują o zdecydowaną reakcję świadków w podobnych sytuacjach – w tym przypadku czujność innych kierowców i pieszych zapobiegła być może większej tragedii.

Zobacz też: A1 wciąż zablokowana po wypadku w Rombarku

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.