Nasza czytelniczka, Paulina Frask, zwróciła się z dramatycznym apelem o wsparcie w sprawie planowanej likwidacji bezpośredniego połączenia autobusu 178 w gdańskiej Olszynce. Decyzja Zarządu Transportu Miejskiego uderzy przede wszystkim w dzieci dojeżdżające codziennie do szkoły oraz w seniorów i osoby niepełnosprawne, które dzięki tej linii mogły dotrzeć do rynku, placówek medycznych i punktów usługowych.
Historia tematu
-
ZTM wycofuje się ze zmian. Linia 178 zostaje
Opublikowano: 18 wrz 2025, 12:35 -
Dyrektor ZTM nie potrafi wyjaśnić zmian w linii 178
Opublikowano: 17 wrz 2025, 22:09
Trzy fakty
- Zmiana oznacza wydłużenie dojazdu z 15 minut do nawet godziny.
- Rada Dzielnicy Olszynka jednoznacznie sprzeciwiła się planom ZTM, lecz jej głos został odrzucony.
- Najbardziej poszkodowane będą dzieci jadące do szkoły przy ul. Głębokiej i osoby starsze.
„To cios w bezpieczeństwo i codzienne życie mieszkańców”
Jak pisze Paulina Frask, dotychczas autobus 178 zapewniał szybkie i bezpośrednie połączenie z podstawowymi punktami w mieście jadąc przez ul. Elbląską. Po wprowadzeniu nowych rozkładów dzieci będą zmuszone korzystać z przesiadek na zatłoczonych węzłach komunikacyjnych, a czas podróży do Szkoły Podstawowej nr 6 wydłuży się nawet czterokrotnie. Autobusy pojadą do centrum przez Bramę Nzinną.
Chodzi o bezpieczeństwo naszych dzieci i komfort starszych mieszkańców. Nikt nie bierze odpowiedzialności za to, że najmłodsi będą musieli odbywać długą i skomplikowaną podróż zamiast prostego dojazdu do szkoły – podkreśla czytelniczka.
Rada dzielnicy bezradna wobec ZTM
Rada Dzielnicy Olszynka już w lipcu podjęła działania przeciwko decyzji ZTM. Przedstawiciele dzielnicy wskazywali, że Olszynka pozbawiona jest przychodni, szkół średnich, punktów usługowych czy większych sklepów, a więc komunikacja miejska to jedyny sposób, by mieszkańcy mogli normalnie funkcjonować.
Pomimo dwóch spotkań w sierpniu i we wrześniu, ZTM odrzucił wszystkie postulaty rady. Na pytania o utrudnienia w dotarciu do szpitala, przedstawiciele zarządu odpowiadali, że „jeżeli ktoś doszedł do przystanku, to poradzi sobie również z kilkoma przesiadkami”. Ostatecznie przekazano, że rozkłady zostały już wydrukowane, a do rozmów będzie można wrócić dopiero w listopadzie.

Czytaj więcej: Fotowoltaika na zabytku w Gdańsku. Jeden może, drugi płaci
Apel do władz miasta
Paulina Frask podkreśla, że mieszkańcy zostali pozostawieni sami sobie.
Nie otrzymaliśmy żadnej jasnej odpowiedzi, jak ZTM wyobraża sobie dojazd dzieci do szkoły ani kto weźmie odpowiedzialność za osoby starsze i niepełnosprawne. Zostaliśmy bez odpowiedzi i, jak się okazuje, również bez komunikacji – pisze nasza czytelniczka.
Mieszkańcy oczekują teraz reakcji prezydent Aleksandry Dulkiewicz i podjęcia działań, które pozwolą utrzymać autobus 178 w obecnej formule.
Zobacz też: Nowa zajezdnia w Gdańsku. Czy to będzie rewolucja w transporcie
mn






