Jest decyzja Komisarz Wyborczej w Gdańsku o odrzuceniu wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania wójt Izabeli Malinowskiej (związanej z PO) i Rady Gminy Trąbki Wielkie. Inicjatywa stała się jednym z najgłośniejszych lokalnych tematów ostatnich tygodni. Dla inicjatorów to cios w obywatelską inicjatywę, dla urzędników – konsekwencja formalnych błędów. W centrum sprawy znalazła się nowa komisarz Julia Kuciel, znana opinii publicznej z wcześniejszej pracy w sądzie i głośnych procesów o dużym znaczeniu medialnym.
Historia tematu
-
Referendum w Trąbkach Wielkich? „Trzeba usunąć nowotwór”
Opublikowano: 28 paź 2025, 16:27
Trzy fakty:
- Komisarz Wyborczy Julia Kuciel odrzuciła wniosek o referendum, wskazując na braki formalne i nieważne podpisy.
- Mieszkańcy Trąbek Wielkich zapowiadają odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
- Decyzja wywołuje emocje, bo Kuciel to sędzia znana z orzeczeń, które wcześniej szeroko komentowano w przestrzeni publicznej.
Referendum zatrzymane
Wniosek o przeprowadzenie referendum złożyła grupa mieszkańców gminy Trąbki Wielkie, która zebrała około 1400 podpisów przy wymaganych 938. Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Gdańsku poinformowała, że dokument nie spełnił wymogów formalnych wynikających z ustawy o referendum lokalnym.
W decyzji wskazano, że część podpisów uznano za nieczytelne lub niepełne, co uniemożliwiło pozytywne rozpatrzenie wniosku. Komisarz Wyborczy Julia Kuciel podpisała decyzję, która wstrzymała procedurę referendalną.
Inicjatorzy nie zamierzają się poddać
Złożyliśmy wniosek zgodnie z przepisami, a liczba podpisów znacząco przekraczała minimum. Zostaliśmy poinformowani o decyzji odrzucenia ze względów formalnych, ale nie kończymy tej sprawy. Będziemy składać odwołanie do sądu administracyjnego – powiedział dla PAP Kacper Wojtyra, przedstawiciel komitetu referendalnego.
Jak podkreśla, inicjatywa nie ma charakteru politycznego, a celem jest poprawa przejrzystości działania urzędu.
Działamy jako mieszkańcy, niezależnie od poglądów. Chcemy, żeby głos obywateli był traktowany poważnie – dodaje.
Kim jest Julia Kuciel?
Julia Kuciel została powołana na stanowisko Komisarza Wyborczego w Gdańsku I w grudniu 2024 roku. Wcześniej przez wiele lat pracowała jako sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku, gdzie prowadziła sprawy cywilne i administracyjne.
Jej nazwisko było już wcześniej znane opinii publicznej – orzekała w postępowaniach, które wzbudzały duże zainteresowanie mediów i opinii społecznej. Najgłośniejsza sprawa dotyczyła Magdaleny Adamowicz, która oskarżona była o zatajenie w zeznaniach podatkowych blisko 400 tys. zł. Prokuratura wnosiła o 300 tys. zł grzywny dla oskarżonej. W trakcie procesu europoseł nie stawiała się na kolejne rozprawy, przesyłając zwolnienia lekarskie. Ostatecznie jednak sędzia Julia Kuciel uniewinniła Adamowicz.
Występowała również publicznie w kontekście dyskusji o roli sądów i niezależności wymiaru sprawiedliwości. Julia Kuciel w 2017 r. manifestowała swoje poglądy wspólnie z nieżyjącym już Pawłem Adamowiczem, byłym prezydentem Gdańska i mężem Magdaleny Adamowicz.
To właśnie ta rozpoznawalność sprawia, że obecne decyzje Kuciel – zwłaszcza dotyczące kwestii wyborczych – mogą być szeroko komentowane w przestrzeni publicznej. W mediach społecznościowych pojawiają się zarówno głosy poparcia dla jej bezkompromisowego podejścia do przepisów, jak i komentarze podkreślające, że decyzja w sprawie Trąbek Wielkich mogą mieć podłoże polityczne.
Czytaj więcej: Referendum w Trąbkach Wielkich? „Trzeba usunąć nowotwór”
Debata o przejrzystości i zaufaniu
Decyzja komisarz Kuciel jest punktem zapalnym szerszej dyskusji o zaufaniu do instytucji wyborczych i przejrzystości procedur. Część mieszkańców domaga się publikacji szczegółowego uzasadnienia decyzji, inni wskazują, że przepisy ustawy o referendum lokalnym nie pozostawiają miejsca na interpretację.
Wójt Izabela Malinowska (związana z PO), której dotyczyła inicjatywa, nie odniosła się jeszcze do sprawy. Wcześniej twierdziła, że referendum było inicjatywą „grupy niezadowolonych”, a gmina po 18 miesiącach jej kadencji znajduje się „na stabilnym kursie”.
Co dalej z referendum?
Teraz sprawą zajmie się Wojewódzki Sąd Administracyjny, który może zdecydować, czy wniosek referendalny zostanie ponownie rozpatrzony. Jeśli tak się stanie, mieszkańcy Trąbek Wielkich znów mogą stanąć przed możliwością podjęcia decyzji o przyszłości lokalnej władzy.
Bez względu na wynik postępowania, sprawa pokazała, że lokalne inicjatywy obywatelskie coraz częściej stają się przedmiotem szerszej debaty – nie tylko w gminach, ale też na poziomie całego regionu.
Zobacz też: Wójt kontra mieszkańcy. Trąbki Wielkie szykują się na referendum

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






