Oliwia Chyła z Nowej Nadziei – Konfederacji złożyła dwa budzące niepokój wnioski o udostępnienie informacji publicznej dotyczące działań prowadzonych przy odpadach na kilku działkach w Brzeźnie Wielkim (w powiecie starogardzkim, w gminie Starogard Gdański). Dokumenty skierowano do gminy i starostwa, a ich celem jest ustalenie, jakie prace są tam prowadzone, kto za nie odpowiada i czy samorządy wydawały jakiekolwiek decyzje środowiskowe. Wnioskodawczyni domaga się także kontroli terenu oraz ujawnienia pełnej dokumentacji.
Trzy szybkie fakty:
– Złożono dwa oddzielne wnioski: do gminy i do powiatu.
– Wskazano konkretne działki w obrębie Brzeźna Wielkiego.
– Wnioski obejmują pytania o decyzje środowiskowe, kontrole i dokumentację transportów.
Dlaczego wnioski trafiły do dwóch urzędów
Oliwia Chyła skierowała dziś dwa pisma, w których domaga się udostępnienia informacji dotyczących prac prowadzonych na działkach w Brzeźnie Wielkim. Pierwszy dokument adresowano do Urzędu Gminy Starogard Gdański. Drugi – do Starostwa Powiatowego. Takie równoległe działanie ma znaczenie praktyczne, ponieważ różne instytucje odpowiadają za odmienne aspekty nadzoru środowiskowego i inwestycyjnego. Pozwala to ustalić, czy urzędy dysponują wiedzą o prowadzonych tam pracach i czy którakolwiek z instytucji była wcześniej informowana o aktywności na tych działkach.
W pismach wymieniono kilka konkretnych lokalizacji wraz z ich numerami ewidencyjnymi. To właśnie wokół tych miejsc koncentrują się pytania o to, jakie działania były zgłaszane, rejestrowane i nadzorowane przez administrację.
Pytania o pozwolenia, dokumenty i odpowiedzialność
Kolejna część wniosków skupia się na ustaleniu, czy gmina oraz powiat wydawały jakiekolwiek zezwolenia lub decyzje środowiskowe związane z wykonywanymi na tych działkach pracami. Wnioskodawczyni prosi o wskazanie, kto odpowiada za działania prowadzone na terenie należącym do prywatnych właścicieli, oraz czy podmiot realizujący prace posiada pełny zestaw wymaganych prawem dokumentów.
Dotyczy to m.in. kart przekazania odpadów, kodów materiałów przewożonych na teren działek oraz ewentualnych badań gruntu lub wód. Pytania te tworzą obraz sprawy, którą trzeba opisać w sposób dla mieszkańców zrozumiały – chodzi o ustalenie, czy jakiekolwiek działania wykraczające poza rutynowe prace ziemne były prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Ważną częścią wniosku jest także prośba o protokoły z dotychczasowych kontroli, jeśli takie były przeprowadzane. To tutaj czytelnicy mogą zrozumieć, dlaczego taka dokumentacja jest kluczowa – pokazuje ona, czy samorząd już wcześniej sprawdzał sytuację i jakie ustalenia odnotowano.
Czytaj więcej: Natalia Kołc: Czy Gdańsk jest zmuszany do przyjęcia migrantów?
Żądanie pilnej kontroli i zabezpieczenia dokumentacji
Oliwia Chyła wnosi również o pilną kontrolę terenu, wykaz innych miejsc w gminie i powiecie, gdzie zgłaszano podobne działania, oraz o zabezpieczenie pełnej dokumentacji dotyczącej transportów przywożonych na wskazane działki. To właśnie ta część wniosków pokazuje, że sprawa ma znaczenie wykraczające poza jedną wieś – samorządy muszą odpowiedzieć, jak wygląda nadzór nad podobnymi przypadkami na całym obszarze.
Co ważne, wszystkie odpowiedzi mają zostać przesłane drogą elektroniczną. Oznacza to, że gdy tylko urzędy odpowiedzą na pytania, opinia publiczna pozna szczegóły dotyczące działań prowadzonych na wskazanych działkach. Najistotniejsze będzie ustalenie, jakie decyzje urzędowe obowiązują w tym miejscu i kto odpowiada za prace, które wzbudziły zainteresowanie mieszkańców.
Zobacz też: Nowa Nadzieja buduje struktury w Gdańsku
mn






