Wypadek na hulajnodze w Bąkowie. 13-latka trafiła do szpitala (FOTO: KPP Pruszcz Gdański)

Wypadek na hulajnodze w Bąkowie. 13-latka trafiła do szpitala

W Bąkowie pod Gdańskiem doszło do groźnego wypadku z udziałem dwóch nastolatek jadących jedną hulajnogą elektryczną. 13-letnia pasażerka trafiła do szpitala z obrażeniami głowy. Ani ona, ani 16-latka kierująca hulajnogą nie miały kasków. Policja ustala teraz dokładny przebieg zdarzenia i przypomina zasady, o których wielu użytkowników takich pojazdów wciąż zapomina.

Niebezpieczny upadek na hulajnodze w Bąkowie

Do zdarzenia doszło 23 kwietnia około godziny 15 w miejscowości Bąkowo, w powiecie gdańskim, na terenie gminy Kolbudy. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim otrzymał informację o wypadku drogowym i skierował na miejsce patrol ruchu drogowego.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 16-letnia dziewczyna kierująca hulajnogą elektryczną straciła panowanie nad pojazdem. Hulajnoga przewróciła się, a jadąca z nią 13-letnia pasażerka doznała obrażeń głowy. Dziewczynka została przewieziona do szpitala.

Policja zabezpieczyła miejsce

Na miejscu pracowali policjanci ruchu drogowego oraz technik kryminalistyki. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren, wykonali oględziny hulajnogi i miejsca wypadku. Sporządzono także szkic sytuacyjny oraz dokumentację fotograficzną.

Mundurowi dokładnie badają teraz przyczyny i okoliczności zdarzenia. Ważne będzie między innymi ustalenie, w jaki sposób doszło do utraty panowania nad hulajnogą i czy zostały naruszone przepisy dotyczące korzystania z tego typu pojazdów.

A jeden fakt jest tu szczególnie istotny: hulajnogą jechały dwie osoby. Tymczasem przepisy zabraniają przewożenia pasażerów na hulajnodze elektrycznej. Nie wolno również przewozić ładunków ani zwierząt.

Kasku nie było

Policja podkreśla, że żadna z dziewczyn nie miała na głowie kasku. To nie jest detal. Przy upadkach z hulajnóg, rowerów czy innych jednośladów głowa jest jedną z najbardziej narażonych części ciała. I właśnie w tym przypadku 13-latka doznała obrażeń głowy.

Dla rodzica brzmi to bardzo konkretnie. Dziecko wychodzi na krótką przejażdżkę, często niedaleko domu, bez większego przygotowania. Hulajnoga jest pod ręką, kask zostaje w mieszkaniu albo w ogóle go nie ma. A potem wystarczy kilka sekund.

Od 3 czerwca osoby do 16. roku życia będą musiały obowiązkowo korzystać z kasku podczas jazdy na hulajnodze elektrycznej, rowerze czy urządzeniu transportu osobistego. Policjanci już teraz zachęcają jednak, by kask zakładał każdy, niezależnie od wieku. To prosta rzecz, ale przy upadku może zrobić ogromną różnicę.

Zasady nie są dla ozdoby

Mundurowi przypominają też podstawowe przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych. Dzieci poniżej 13 lat mogą poruszać się takim pojazdem tylko w strefie zamieszkania i pod opieką dorosłego. Osoby w wieku od 13 do 18 lat muszą mieć kartę rowerową albo prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Pełnoletni użytkownicy nie potrzebują dodatkowych dokumentów.

Zabroniona jest jazda pod wpływem alkoholu. Zakazane jest także przewożenie innych osób. Ten ostatni punkt bywa lekceważony, bo na ulicach nietrudno zobaczyć dwie osoby na jednej hulajnodze. W praktyce oznacza to jednak gorszą stabilność, trudniejsze hamowanie i większe ryzyko upadku.

Policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu o ostrożność. Hulajnoga elektryczna nie jest zabawką, nawet jeśli wielu nadal tak ją traktuje. Rozpędza się szybko, łatwo traci równowagę, a przy zderzeniu z asfaltem nie ma miękkiego lądowania.

Zobacz też: Pijani, za szybcy, bez uprawnień – pomorscy piraci na hulajnogach

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.