Nowość! Duża kasa i niemal cały budynek. Tak ECS urządza galę dla Fundacji Grand Press

Europejskie Centrum Solidarności zapłaci Fundacji Grand Press 123 tys. zł brutto za przygotowanie części artystycznej Gali Medalu Wolności Słowa. Pieniądze będą pochodzić z dotacji przyznanej ECS przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To jednak dopiero początek publicznego wsparcia. Organizatorzy otrzymają także osiem przestrzeni w budynku, ochronę, sprzątanie, techników, koordynatora, sprzęt multimedialny oraz 30 bezpłatnych miejsc parkingowych. W dokumentach nie wyceniono wartości tego dodatkowego wkładu.

Gala Medalu Wolności Słowa odbędzie się w piątek, 28 sierpnia, w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Oficjalna część rozpocznie się o godz. 20. Wydarzenie ma zostać pokazane na żywo przez TVN24 oraz w mediach społecznościowych Fundacji Grand Press.

Z oficjalnej zapowiedzi dowiadujemy się, kto został nominowany, kto zasiada w kapitule oraz którzy artyści pojawią się na scenie. Nie znajdziemy tam jednak informacji o tym, że na część artystyczną gali ECS przeznaczy 123 tys. zł brutto z publicznych środków. Nie dowiemy się również, że Fundacja Grand Press otrzyma do dyspozycji znaczną część budynku wraz z personelem, ochroną, sprzątaniem i zapleczem technicznym.

Szczegóły ujawnia umowa współorganizacji zawarta pomiędzy Europejskim Centrum Solidarności a Fundacją Grand Press, do której dotarł portal wbijamszpile.pl.

123 tys. zł z dotacji ministerstwa

Zgodnie z umową Fundacja Grand Press ma zapewnić część artystyczną wydarzenia. Obejmuje to zaangażowanie wykonawców oraz zawarcie z nimi umów i wypłacenie honorariów. W dokumencie wymieniono między innymi orkiestrę, chór i solistów.

Za wykonanie tego zadania ECS zapłaci fundacji 100 tys. zł netto. Po doliczeniu 23-procentowego podatku VAT daje to dokładnie 123 tys. zł brutto.

W umowie wskazano także źródło pieniędzy:

Wynagrodzenie w łącznej wysokości 100 000 zł netto, powiększone o podatek VAT w wysokości 23 proc., co daje łącznie kwotę 123 000 zł, finansowane ze środków dotacji podmiotowej przyznanej ECS przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rok 2026.

Nie są to zatem pieniądze pozyskane przez ECS od prywatnego sponsora. Część artystyczna gali Fundacji Grand Press zostanie sfinansowana ze środków przekazanych publicznej instytucji przez resort kultury.

Wśród zapowiedzianych wykonawców znaleźli się Dorota Miśkiewicz, Asia Nawojska, Skubas i Alicja Szemplińska. Artur Rojek ma wykonać prapremierowo zwycięską piosenkę do słów Wisławy Szymborskiej „Utopia”.

Umowa daje ECS prawo żądania od fundacji zestawienia wykorzystania przekazanych pieniędzy. Fundacja ma wówczas przedstawić wykaz zawartych umów oraz wypłaconych wykonawcom honorariów. Sam dokument nie ujawnia jednak, ile otrzyma każdy z artystów, orkiestra, chór oraz pozostali wykonawcy.

Pieniądze to dopiero początek

Gdyby wsparcie ECS ograniczało się do przelewu 123 tys. zł, i tak byłaby to znacząca kwota. Z umowy wynika jednak, że publiczna instytucja dokłada do wydarzenia znacznie więcej.

Na potrzeby gali Fundacja Grand Press otrzyma dostęp do:

  • audytorium mogącego pomieścić do 417 osób,
  • antresoli,
  • foyer,
  • ogrodu zimowego,
  • dwóch dużych sal warsztatowych,
  • kolejnej sali warsztatowej,
  • czytelni archiwum.

To osiem różnych przestrzeni w budynku ECS. Do dyspozycji organizatorów oddane zostaną główne miejsca wykorzystywane zarówno podczas oficjalnej gali, jak i przygotowań, prób, spotkań z gośćmi oraz późniejszej części wydarzenia.

Dokumentacja przewiduje udział około 300 osób. Wstęp stacjonarny ma odbywać się na podstawie zaproszeń.

Publiczna instytucja przelewa więc fundacji 123 tys. zł, a następnie przekazuje jej znaczną część swojego reprezentacyjnego gmachu na wydarzenie przeznaczone dla wybranych gości.

Ochrona, sprzątanie, technicy i koordynator

Na udostępnieniu sal obowiązki ECS się nie kończą. Centrum zobowiązało się zapewnić usługi ochrony, serwis sprzątający oraz dostęp do mediów, w tym energii elektrycznej.

ECS ma także oddelegować do obsługi wydarzenia dwóch pracowników technicznych odpowiedzialnych za nagłośnienie i multimedia. Do tego dochodzi koordynator sprawujący bieżący nadzór nad realizacją gali pod względem organizacyjnym i logistycznym.

Z formularza zamówienia wynika, że organizatorzy chcą korzystać również z wyposażenia należącego do ECS. Wskazano między innymi ściany wizyjne, ekran i projektor, system nagłośnienia, garderoby, stoły, fotele, kordony do wydzielania stref oraz minimum 300 krzeseł dla publiczności.

ECS ma ponadto zapewnić wyposażenie garderób, czajniki elektryczne, kuchenkę mikrofalową, żelazko, deskę do prasowania, lustra i stanowiska do wykonywania makijażu.

W dokumentach nie podano, ile wynosi wartość pracy personelu, ochrony, sprzątania, korzystania ze sprzętu, zużycia energii ani udostępnienia poszczególnych przestrzeni. Nie wiadomo zatem, jaka jest pełna wartość udziału ECS w organizacji gali.

Pewna jest jedynie kwota przelewu – 123 tys. zł brutto. Wszystko, co instytucja dokłada w postaci budynku, ludzi, wyposażenia i mediów, pozostaje finansowo niewidoczne.

Czytaj też: Pytania o tytuły MBA gdańskich urzędników. Co ukrywają?

Osoby nominowane do nagród.

Cztery dni na przygotowania i demontaż

Sama gala odbędzie się w piątkowy wieczór, ale budynek ECS zostanie zaangażowany w jej przygotowanie znacznie wcześniej.

Montaż zaplanowano już od 26 sierpnia. Tego dnia do budynku ma wejść ekipa techniczna, która będzie pracowała do późnych godzin nocnych lub nawet godzin porannych następnego dnia. Przewidziano budowę elementów scenicznych, rozłożenie okablowania i przygotowanie oświetlenia.

27 sierpnia prace mają być kontynuowane od rana. Od godz. 16 do północy zaplanowano próby orkiestry i wokalistów.

28 sierpnia od godz. 9 mają odbywać się kolejne próby artystów i orkiestry. Następnie przewidziano próbę generalną, przygotowanie garderób, makijaż wykonawców i przyjmowanie zaproszonych gości. Sama gala potrwa według programu od godz. 20 do 21.15, ale wydarzenie ma być kontynuowane do godz. 2 w nocy.

Demontaż może potrwać do godz. 6 rano 29 sierpnia.

Oznacza to, że organizacja kilkudziesięciominutowej transmisji telewizyjnej angażuje znaczną część budynku ECS przez kilka kolejnych dni.

Czytaj też: Dotacje dla Tolerado. Miasto nie widzi problemu w powiązaniach

Jeszcze 30 bezpłatnych miejsc parkingowych

Umowa zawiera także zapis o udostępnieniu Fundacji Grand Press 30 bezpłatnych miejsc parkingowych. Mają z nich korzystać osoby wskazane przez organizatora podczas montażu, demontażu i samego wydarzenia.

To kolejny element wsparcia, którego wartości nie podano. W pakiecie oferowanym fundacji znalazły się zatem nie tylko pieniądze, reprezentacyjne przestrzenie i obsługa techniczna, lecz również parking dla zaproszonych osób.

Organizatorzy otrzymują od ECS niemal kompletną infrastrukturę potrzebną do urządzenia gali: od sceny i garderób, przez ochronę i sprzątanie, aż po miejsca dla samochodów.

Gala wolności słowa dla zaproszonych

Fundacja Grand Press przedstawia Medal Wolności Słowa jako inicjatywę służącą promowaniu dojrzałej debaty publicznej, ochronie wolności wypowiedzi oraz honorowaniu osób działających na rzecz dobra wspólnego.

W tegorocznej edycji w kategorii Media nominowano Justynę Dobrosz-Oracz z TVP, Agnieszkę Gozdyrę z Polsatu oraz Leszka Jażdżewskiego z „Liberté!”.

W kategorii Obywatel lub Obywatelka nominowani zostali Bedoes 2115, Natalia Panczenko z Fundacji Stand with Ukraine oraz Joanna Szczepkowska.

O medal w kategorii Instytucja rywalizują Dominika Bychawska-Siniarska, siostra Małgorzata Chmielewska oraz Fundacja w Stronę Dialogu.

W kapitule zasiedli: dyrektor krakowskiego Teatru im. Juliusza Słowackiego Krzysztof Głuchowski, aktywista Dominik Kuc, prezes Fundacji Grand Press Weronika Mirowska, dziennikarka „Polityki” Ewa Siedlecka oraz dziennikarz TVN24 Piotr Świerczek.

TVN24 jest jednocześnie patronem medialnym oraz nadawcą transmitującym wydarzenie. Jeden z dziennikarzy stacji zasiada natomiast w pięcioosobowej kapitule nagrody.

Wśród patronów medialnych znajdują się także Polska Agencja Prasowa, „Puls Biznesu”, Polska Press Grupa, „Dziennik Bałtycki”, Radio Nowy Świat, „Zawsze Pomorze” oraz organizacje zrzeszające wydawców i dziennikarzy.

Instytucja utrzymywana głównie z pieniędzy publicznych

Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku nie jest prywatnym przedsiębiorstwem finansującym wydarzenie z wypracowanego zysku. To instytucja współprowadzona przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Miasto Gdańsk oraz Samorząd Województwa Pomorskiego.

W 2025 roku ECS osiągnęło 33,29 mln zł przychodów. Z tej kwoty:

  • 11,12 mln zł przekazało Miasto Gdańsk,
  • 10,96 mln zł pochodziło z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
  • 2,66 mln zł przekazało województwo pomorskie,
  • niemal 146 tys. zł stanowiły inne środki publiczne.

Łącznie było to co najmniej 24,88 mln zł publicznego finansowania, a więc około trzech czwartych wszystkich przychodów instytucji.

W 2026 roku ECS otrzymało od Ministerstwa Kultury także 5 mln zł dotacji celowej na inwestycje oraz 320 tys. zł na infrastrukturę kultury. Są to odrębne pieniądze przeznaczone na wskazane zadania i nie należy ich zaliczać do kosztów gali. Pokazują jednak skalę publicznego finansowania instytucji.

W przypadku Medalu Wolności Słowa dokument nie pozostawia wątpliwości: 123 tys. zł brutto na część artystyczną pochodzi z tegorocznej dotacji podmiotowej ministerstwa.

Ile naprawdę kosztuje ta gala?

Na podstawie umowy nie da się jeszcze podać całkowitej wartości wsparcia udzielonego Fundacji Grand Press przez ECS.

Do kwoty 123 tys. zł należałoby doliczyć między innymi wartość:

  • kilkudniowego udostępnienia ośmiu przestrzeni,
  • pracy ochrony,
  • serwisu sprzątającego,
  • pracowników technicznych,
  • koordynatora wydarzenia,
  • wykorzystania wyposażenia i sprzętu multimedialnego,
  • energii elektrycznej i pozostałych mediów,
  • 30 miejsc parkingowych.

Nie wiadomo również, jakie środki lub świadczenia przekazali pozostali partnerzy. W oficjalnych materiałach jako miasto gospodarz wskazano Gdańsk, a wśród partnerów – województwo pomorskie, Warszawę, Sopot, Gdynię, Wrocław, Białystok i Kraków. Samo wymienienie podmiotu jako partnera nie dowodzi jednak przekazania pieniędzy. Każda z tych instytucji powinna ujawnić charakter i wartość swojego zaangażowania.

Na razie obraz jest następujący: Fundacja Grand Press urządza galę transmitowaną przez TVN24, dla około 300 zaproszonych osób. Europejskie Centrum Solidarności płaci 123 tys. zł za część artystyczną, oddaje do dyspozycji osiem przestrzeni, zapewnia personel, ochronę, sprzątanie, sprzęt, media i parking.

Wszystko pod hasłem wolności słowa. Rachunek – przynajmniej w znacznej części – pokrywają podatnicy.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.