KO traci stanowiska w Starogardzie Gdańskim. Nowa koalicja z PiS? (FOTO: mat. prasowe)

KO traci stanowiska w Starogardzie Gdańskim. Nowa koalicja z PiS?

Współpraca Koalicji Obywatelskiej z zapleczem prezydenta Janusza Stankowiaka załamała się podczas sesji Rady Miasta Starogard Gdański 30 września 2026 roku. Radni Naszego Starogardu poparli inicjatywę PiS dotyczącą zmiany składu Komisji Sportu, Rekreacji i Turystyki. KO straciła kierowanie komisją, a po rezygnacji dwóch wiceprzewodniczących rady jedno ze stanowisk objęła Dorota Glanert z PiS.

Koniec dotychczasowego porozumienia

Przez ponad dwa lata Koalicja Obywatelska i Stowarzyszenie Nasz Starogard współtworzyły większość w 21-osobowej radzie. Nasz Starogard jest politycznym zapleczem prezydenta Janusza Stankowiaka. Wrześniowe głosowania przyniosły zmianę: przy wnioskach PiS ugrupowanie prezydenta stanęło po stronie dotychczasowej opozycji.

Andrzej Grabowski z KO ocenił, że poparcie inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości przez radnych Naszego Starogardu oznaczało zerwanie koalicji.

O napięciach między partnerami mówił również Marek Jankowski, szef klubu Nasz Starogard. W rozmowie z Radiem Gdańsk przyznał, że ostatnio między jego ugrupowaniem a KO „iskrzyło”. Właśnie tym tłumaczył poparcie dla wniosków PiS. Zastrzegł jednocześnie, że na ocenę efektów nowej współpracy trzeba poczekać.

Spór o sport i zmiana przewodniczącego

Bezpośrednim tłem przesilenia był konflikt dotyczący Komisji Sportu, Rekreacji i Turystyki oraz sytuacji starogardzkiej koszykówki. Radni PiS wystąpili o odwołanie dotychczasowego składu komisji. Uzyskali poparcie radnych Naszego Starogardu.

W wyniku tych zmian funkcję przewodniczącego stracił Andrzej Grabowski. Kierowanie nową komisją powierzono Piotrowi Szubarczykowi z PiS.

Na tym zmiany personalne się nie skończyły. Łukasz Gabriel i Piotr Szulc zrezygnowali z funkcji wiceprzewodniczących Rady Miasta. Następnie jedno z wolnych miejsc w prezydium zajęła Dorota Glanert z PiS.

Wspólne głosy mogą dać większość

PiS zyskał kierowanie komisją sportu oraz miejsce w prezydium rady. Z kolei Nasz Starogard pokazał, że może budować większość bez udziału Koalicji Obywatelskiej, opierając się na głosach radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Trwałość takiego układu zależy od dalszej współpracy obu środowisk. Jeżeli będą wspólnie głosować także w kolejnych sprawach, ugrupowanie prezydenta będzie mogło tworzyć większość bez dotychczasowego partnera. Wrześniowa sesja przyniosła więc nie tylko roszady na stanowiskach, lecz także przełamanie porozumienia funkcjonującego od początku kadencji.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Ładowanie zdjęcia