Jednego dnia w powiecie kwidzyńskim doszło do dwóch groźnych zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych. W obu przypadkach osoby kierujące jednośladami trafiły do szpitala. Przyczyny były jednak zupełnie różne – w Miłosnej doszło do zderzenia z samochodem, a w Ryjewie młody kierujący przewrócił się po najechaniu na krawężnik.
Wypadek w Miłosnej
Do pierwszego zdarzenia doszło 11 sierpnia około godz. 13.40 w Miłosnej. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 30-letnia kobieta kierująca Oplem nie ustąpiła pierwszeństwa 25-letniej kierującej hulajnogą elektryczną.
Doszło do zdarzenia, w wyniku którego 25-latka odniosła obrażenia. Kobieta została przewieziona do szpitala.
To pierwszy z dwóch przypadków, którymi tego dnia zajmowały się służby na terenie powiatu kwidzyńskiego. Tym razem zagrożenie pojawiło się w kontakcie hulajnogi z samochodem.
Czytaj też: Wstępne przyczyny wypadku w Otłówku na DK 55
Kilka godzin później kolejne zdarzenie
Na następne zgłoszenie nie trzeba było długo czekać.
Około godz. 18.30 na ul. Grunwaldzkiej w Ryjewie doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem hulajnogi elektrycznej. Tym razem nie uczestniczył w nim samochód.
18-letni kierujący hulajnogą najechał na krawężnik. Stracił równowagę, a następnie przewrócił się na jezdnię.
Młody mężczyzna również doznał obrażeń i został przetransportowany do szpitala.
Zobacz też: Zderzenie z pociągiem w Czarlinie. Kierowca ciągnika usłyszał zarzuty
Dwa różne zagrożenia
Policja zwraca uwagę na wspólny wniosek płynący z obu zdarzeń – podczas jazdy hulajnogą elektryczną trzeba zachować szczególną ostrożność. Jak pokazują wydarzenia, zagrożenie może pojawić się zarówno ze strony innych uczestników ruchu, jak i podczas samej jazdy.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

