Donald Tusk zapowiedział, że rząd nie zamierza utrzymywać zerowego PIT do 26. roku życia. Premier mówił o tym podczas Campusu Polska Przyszłości, gdzie jego słowa spotkały się z wyraźnym aplauzem części publiczności. Ulga obowiązuje od 2019 roku i każdego roku korzystało z niej około 2 mln osób. Dla młodych pracowników oznacza to konkretną zmianę – część z nich po utracie preferencji będzie musiała zacząć płacić podatek dochodowy.
Premier: 26-latek nie jest w trudniejszej sytuacji
Tusk nie ukrywał, że decyzja może być źle odebrana przez część młodych ludzi. Przekonywał jednak, że trudno uzasadnić szczególne traktowanie podatkowe tylko ze względu na wiek.
W czym sytuacja 26-latka czy 26-latki jest trudniejsza niż 58-latki? – pytał podczas spotkania.
Premier zwrócił uwagę również na osoby, które później rozpoczynają aktywność zawodową, na przykład ze względu na dłuższą edukację. W jego ocenie wejście w dorosłe życie oznacza także konieczność uwzględniania podatków przy planowaniu własnych finansów.
Ta argumentacja została dobrze przyjęta przez zgromadzoną publiczność. Co ciekawe, Tusk sam wcześniej sugerował, że może spodziewać się gwizdów. Stało się odwrotnie.
Ulga obejmuje około 2 mln osób
Zerowy PIT dla młodych został wprowadzony w 2019 roku przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Preferencja obejmuje osoby, które nie ukończyły 26 lat.
Z podatku zwolnione są przychody z pracy oraz umów zlecenia do wysokości 85 528 zł w roku podatkowym. Według przedstawionych danych z rozwiązania korzysta co roku około 2 mln osób.
To właśnie ta grupa może bezpośrednio odczuć zapowiedzianą zmianę. Dla pracownika mieszczącego się dziś w warunkach ulgi jej likwidacja oznacza po prostu, że dotychczasowa przewaga podatkowa związana z wiekiem przestanie istnieć.
Rząd nie zamierza więc przedłużać okresu preferencyjnego. Tusk przedstawia tę decyzję jako element szerszego spojrzenia na system podatkowy i wydatki państwa.
Tusk o podatkach i wydatkach socjalnych
Szef rządu przekonywał podczas wystąpienia, że poziom opodatkowania w Polsce jest niski. Jednocześnie wskazywał na skalę oczekiwań dotyczących świadczeń i usług finansowanych przez państwo.
Ujął to w porównaniu, według którego nie da się jednocześnie utrzymywać “szwedzkiej” opieki socjalnej i “irlandzkich” podatków.
To ważny fragment tej deklaracji, bo pokazuje, że zapowiedź dotycząca młodych nie została przedstawiona jako pojedyncza korekta techniczna. Premier wiązał ją z pytaniem o to, ile państwo pobiera w podatkach i jak szerokie wydatki może z tych pieniędzy finansować.
Czytaj też: Tusk użył „Danzig” zamiast „Gdańsk” przy Macronie. Burza w sieci
Rząd zakłada wzrost gospodarki
W tym samym czasie przedstawione zostały również założenia dotyczące finansów państwa i sytuacji gospodarczej w 2027 roku.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział, że według rządowych prognoz polska gospodarka ma rozwijać się w tempie około 3 proc. Przypomniał przy tym, że w 2023 roku wzrost gospodarczy był bliski zera, a w kolejnych latach – jak przekonywał – dynamika utrzymywała się na poziomie 3 proc. lub wyższym.
Rząd prognozuje także średnioroczną inflację w 2027 roku na poziomie 2,8 proc. Domański zestawił tę wartość z 2023 rokiem, kiedy średnioroczna inflacja przekraczała 11 proc.
Według przedstawionych prognoz przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej ma w bieżącym roku wzrosnąć o 6,4 proc. Realnie, po uwzględnieniu zmian cen, oznaczałoby to wzrost o 3,3 proc.
Minister zapowiada także utrzymanie dobrej sytuacji na rynku pracy w 2027 roku i dalszy wzrost płac.
Młodzi stracą podatkowy przywilej
Na razie najważniejszą polityczną deklaracją pozostaje jednak zapowiedź końca zerowego PIT dla osób przed 26. urodzinami.
Ulga funkcjonuje od kilku lat i objęła miliony podatników, dlatego jej likwidacja nie będzie zmianą wyłącznie na papierze. Dla młodej osoby zaczynającej pracę najważniejszy będzie prosty efekt: po przekroczeniu obecnej granicy preferencji wiek przestanie chronić część dochodów przed podatkiem.
Tusk przekonuje, że nie ma wystarczającego powodu, by 26-letni pracownik był pod tym względem traktowany korzystniej niż osoba znacznie starsza. Reakcja publiczności na Campusie pokazała, że przynajmniej na sali takie uzasadnienie znalazło wielu zwolenników.
Czytaj też: Polacy coraz gorzej oceniają rząd Donalda Tuska
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

