W czwartek 24 lipca w Trójmieście ruszają działania policyjne „Ciche Trójmiasto”. Kontrole drogowe potrwają od 6:00 do północy i obejmą Gdańsk, Gdynię oraz Sopot. Policjanci skupią się na wyłapywaniu pojazdów zbyt głośnych i niesprawnych technicznie – w szczególności motocykli i aut z przerobionym wydechem.
Trzy fakty:
- Kontrole będą prowadzone w całym Trójmieście w godzinach 06:00–00:00.
- Policja będzie mierzyć poziom hałasu oraz sprawdzać układy wydechowe.
- Pojazdy niespełniające norm mogą zostać wycofane z ruchu.
Szykujcie się na kontrole – policja mierzy decybele
Funkcjonariusze drogówki znów ruszają na ulice Trójmiasta – tym razem z misją walki z hałasem. „Ciche Trójmiasto” to cykliczne działania, które mają na celu eliminowanie pojazdów przekraczających dopuszczalny poziom głośności. Na celowniku będą przede wszystkim motocykle i samochody z przerobionymi tłumikami.
Pomiar poziomu hałasu to nie jedyne narzędzie. Policjanci dokładnie sprawdzą też stan techniczny pojazdów, ze szczególnym uwzględnieniem układów wydechowych. Pojazdy z niesprawnymi lub zmodyfikowanymi tłumikami mogą zostać natychmiast zatrzymane i skierowane na badania techniczne.
Czytaj więcej: 42-latka cofała korytarzem życia. Zapłaciła wysoką karę
Hałas to nie styl – to wykroczenie
Choć wielu kierowców traktuje głośny wydech jako element stylu, dla mieszkańców to uciążliwość, a dla policji – podstawa do zatrzymania dowodu rejestracyjnego. Obowiązujące przepisy są jasne: hałas nie może przekraczać 95 dB dla samochodów osobowych i 96 dB dla motocykli. Wszystko ponad to oznacza mandat, a w skrajnych przypadkach także zakaz dalszej jazdy.
Trójmiejskie służby podkreślają, że działania nie są wymierzone w kierowców jako takich, lecz w konkretne przypadki naruszania przepisów. Kontrole mają służyć poprawie jakości życia w miejskim środowisku i zmniejszeniu poziomu uciążliwego hałasu, szczególnie nocą.
Odpowiedzialność czy pokaz siły?
Wielu kierowców odbiera te działania jako kolejną próbę ograniczania ich swobody. Choć trudno kwestionować potrzebę ciszy w miastach, styl prowadzenia pojazdu – zwłaszcza wśród młodych kierowców – to także wyraz tożsamości i pasji. Niestety, jak pokazuje praktyka, często odbywa się to kosztem mieszkańców.
Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że każda modyfikacja wydechu musi być zgodna z przepisami technicznymi. Pojazdy głośniejsze niż pozwalają normy nie tylko łamią prawo, ale i obniżają komfort życia innych uczestników ruchu.
W środę w Trójmieście warto trzymać się przepisów i zadbać o techniczny stan pojazdu – bo kontrole będą wszędzie, a nadmiar hałasu może kosztować dużo więcej niż tylko mandat.
Zobacz też: Wypadek w Sobowidzu: pięć osób rannych, lądował LPR
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.
Obserwuj temat. Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.






Może wreszcie skończy się wycie tych debili na Trakcie Świętego Wojciecha całe dnie i noce. Przed Komendą Wojewódzką Policji, od chwili gdy zaświeci wiosenne słońce, banda ułomnych kaszaniarzy wyje swoimi złomami. W zeszłym roku robili sobie palenie gumy samochodami na piętrowym parkingu naprzeciw Urzędu Marszłkowskiego.
Ciekawi to, że w ścisłym centrum, niemożliwe jest wyłapanie oszołomów którzy w sposób znaczny uprzykrzają życie normalnym ludziom.