25-letni Kolumbijczyk bez prawa jazdy staranował autem ogrodzenie (FOTO: KPP Człuchów)

25-letni Kolumbijczyk bez prawa jazdy staranował autem ogrodzenie

Wieczorne zdarzenie przy siedzibie Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie mogło zakończyć się znacznie poważniej. Kierujący Toyotą zjechał na przeciwległy pas ruchu, zmuszając innego uczestnika drogi do gwałtownego hamowania. Chwilę później samochód uderzył w ogrodzenie, bramę wjazdową oraz zaparkowany pojazd. Nikt nie został ranny.

Gwałtowne hamowanie na łuku drogi

Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w pobliżu siedziby Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie, po którym na miejsce skierowano funkcjonariuszy ruchu drogowego.

Miejsce zdarzenia na mapie

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 25-letni obywatel Kolumbii kierował samochodem marki Toyota. Na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu.

Z naprzeciwka nadjeżdżał wtedy inny samochód. Jego kierowca, będący świadkiem zdarzenia, musiał gwałtownie zahamować, aby nie doszło do czołowego zderzenia. Manewr pozwolił uniknąć bezpośredniego uderzenia dwóch pojazdów.

Czytaj też: Kolumbijczyk zatrzymany w Pruszczu Gdańskim

Toyota zatrzymała się na ogrodzeniu

Po zjechaniu z właściwego pasa Toyota uderzyła w ogrodzenie należące do Państwowej Straży Pożarnej. Uszkodzona została także brama wjazdowa.

Na tym jednak szkody się nie skończyły. Samochód kierowany przez 25-latka uszkodził również pojazd zaparkowany przy posesji. Policja nie podała wartości strat ani informacji, jaki proc. ogrodzenia lub bramy będzie wymagał naprawy.

Mimo przebiegu zdarzenia żadna osoba nie odniosła obrażeń. To najważniejsza informacja, zwłaszcza że chwilę wcześniej istniało ryzyko czołowego zderzenia. Skończyło się na uszkodzonym mieniu.

Kierowca był trzeźwy

Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierującego Toyotą. Badanie wykazało, że 25-latek nie znajdował się pod wpływem alkoholu.

Podczas dalszych czynności policjanci ustalili jednak, że obywatel Kolumbii nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Mimo to prowadził samochód po drodze publicznej.

Na miejscu wykonano oględziny. Policjanci zabezpieczyli również ślady i przygotowali dokumentację procesową potrzebną do dalszego prowadzenia sprawy.

Czytaj też: Kolumbijczycy z zarzutami po bójce w Gdańsku przy ul. Swojskiej

Finał przed sądem

Postępowanie nie zakończyło się na interwencji patrolu. Ze względu na brak uprawnień oraz okoliczności zdarzenia sprawa zostanie skierowana do sądu.

To sąd oceni zgromadzony materiał i zdecyduje o odpowiedzialności 25-letniego kierowcy. Policja nie przekazała informacji o zastosowaniu wobec niego innych środków ani o dokładnej wysokości powstałych szkód.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.