Kandydaci na prezydenta w wyścigu po podpisy, Kto prowadzi? (FOTO: PKW)

Kandydaci na prezydenta w wyścigu po podpisy. Kto prowadzi?

Kampania prezydencka nabiera tempa, a komitety wyborcze rywalizują o poparcie społeczne. Kandydaci na prezydenta intensyfikują zbiórkę podpisów, starając się przekroczyć wymagane 100 tys. głosów. Sztaby Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego zapewniają, że przekroczą ten próg z nawiązką. Tymczasem Sławomir Mentzen już oficjalnie zarejestrował swój start, zdobywając 250 tys. podpisów.

Rekordowe poparcie czy polityczny teatr? Kandydaci na prezydenta zbierają podpisy

Pierwszym etapem procedury wyborczej jest rejestracja komitetu wyborczego, do czego potrzeba 1000 podpisów. Na tym etapie znalazło się już 21 kandydatów. Kolejny krok to zebranie 100 tys. podpisów do 4 kwietnia, co jest warunkiem oficjalnego startu w wyborach prezydenckich.

Sztaby największych ugrupowań przekonują, że poparcie społeczne przekroczy dotychczasowe rekordy. Andrzej Śliwka ze sztabu Karola Nawrockiego, kandydata popieranego przez PiS, zapewnia, że liczba zebranych podpisów jest „dwukrotnie większa” niż w poprzednich kampaniach. Z kolei Dorota Łoboda, reprezentująca sztab Rafała Trzaskowskiego, podkreśla, że zbiórka podpisów to okazja do bezpośredniego kontaktu z wyborcami i wzmocnienia kampanii.

Czytaj więcej: Ważne daty wyborów prezydenckich 2025

Mentzen na czele, inni gonią

Jak na razie jedynym oficjalnie zarejestrowanym kandydatem jest Sławomir Mentzen, który dostarczył do PKW 250 tys. podpisów. Sztaby innych kandydatów podchodzą do wyścigu o podpisy w różny sposób. Przedstawicielka sztabu Szymona Hołowni, Mariola Rzepka, zaznacza, że ich celem nie jest „pójście na rekord”, lecz formalne spełnienie wymagań wyborczych.

Obecnie na liście PKW znajduje się 21 komitetów, w tym kandydaci o szerokim rozpoznawalnym zapleczu, jak Trzaskowski, Hołownia czy Braun, ale także politycy mniej znani, jak Maciej Maciak czy Romuald Starosielec. Część z nich dopiero walczy o wymagane podpisy, a niektóre komitety muszą poprawić błędy formalne, jak w przypadku Katarzyny Cichos.

Przedwyborcza mobilizacja

Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja, a ewentualna druga tura – 1 czerwca. Do tego czasu sztaby będą walczyć nie tylko o podpisy, ale przede wszystkim o rozpoznawalność swoich kandydatów. Politycy wykorzystują zbiórkę jako narzędzie mobilizacji wyborców, co widać w aktywności terenowej PiS i KO.

Zobacz też: Marszałek Sejmu ogłosił termin wyborów prezydenckich

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.